Papież Leon XIV w trzecim dniu wizyty w Hiszpanii jako pierwszy w historii zwierzchnik Kościoła katolickiego wygłosi w poniedziałek przemówienie w parlamencie tego kraju. Według hiszpańskich mediów po południu papież spotka się z grupą ofiar wykorzystywania seksualnego.
Rano w poniedziałek w siedzibie nuncjatury apostolskiej w Madrycie papież przyjmie premiera Hiszpanii Pedro Sancheza. Spotkanie będzie miało prywatny charakter.
Po godzinie 10 Leon XIV uda się z wizytą do parlamentu królestwa Hiszpanii, który nosi nazwę Kortezy Generalne. W siedzibie izby niższej - Kongresu Deputowanych w Palacio de las Cortes - papieża powita przewodnicząca Francina Armengol oraz szef Senatu Pedro Rollan Ojeda. Leon XIV wygłosi przemówienie do członków obu izb parlamentu.
Następnie w siedzibie Episkopatu spotka się z biskupami. Oczekuje się, że wśród omawianych tematów będzie kwestia nadużyć seksualnych w Kościele.
W związku z tym spotkaniem przypomniano, że w bieżącym roku rząd Hiszpanii oraz Konferencja Episkopatu i Rzecznik Praw Obywatelskich (Obrońca Narodu) osiągnęli historyczne porozumienie dotyczące pomocy i zadośćuczynienia dla ofiar nadużyć seksualnych popełnionych przez członków duchowieństwa. Protokół przewiduje, że państwo za pośrednictwem rzecznika oceni poszczególne sprawy, aby ustalić status ofiar i odpowiednie odszkodowania, zaś Kościół zobowiązuje się do ich wypłaty.
Porozumienie stanowi, że to państwo ma decydujący głos w określaniu wysokości zadośćuczynienia. Odszkodowania mogą mieć charakter finansowy, psychologiczny, moralny lub naprawczy.
Według niezależnego raportu Rzecznika Praw Obywatelskich (Defensor del Pueblo), zleconego przez Kongres Deputowanych i opublikowanego w październiku 2023 roku, w ciągu ostatnich 50 lat ponad 440 tysięcy osób doświadczyło nadużyć w środowiskach kościelnych.
Według hiszpańskich mediów po południu papież ma spotkać się z grupą ofiar wykorzystywania. Jeszcze przed papieską podróżą do Hiszpanii Watykan potwierdził, że do takiego spotkania dojdzie nie podając, zgodnie z zasadami obowiązującymi w tej kwestii, jego terminu. Strona watykańska poinformuje o nim po jego zakończeniu.
W sobotę w samolocie w drodze do Madrytu Leon XIV powiedział, że skandal pedofilii w Kościele to "nadal otwarta rana".
Ofiary wykorzystywania domagają się, aby papież publicznie potępił tych dostojników kościelnych, którzy według nich tuszowali takie przypadki.
Jednym z rzeczników ofiar jest przebywający w Madrycie Miguel Hurtado, który pierwszy ujawnił nadużycia w opactwie Montserrat w Katalonii, które papież odwiedzi w środę. Mężczyzna opowiedział, że był tam wykorzystywany jako nastolatek przez mnicha. Hurtado zaangażował się w działalność na rzecz ujawniania przypadków przemocy seksualnej i wspierania innych ofiar. Apelował on wcześniej do papieża, by zrezygnował z wizyty w tym opactwie.
O godzinie 18 papież odwiedzi madrycką katedrę Santa Maria la Real de la Almudena (Matki Bożej Almudena), znajdującą się naprzeciwko Pałacu Królewskiego. Wygłosi tam homilię. Świątynia ma wyjątkowo złożoną historię. Kościół zaprojektowany został w 1879 roku przez Francisca de Cubasa, któremu powierzono stworzenie panteonu dla królowej Marii de las Mercedes. Kamień węgielny położono w 1883 roku, lecz dwa lata później, gdy papież Leon XIII utworzył diecezję Madrytu, powstał nowy projekt katedry, inspirowany francuskim gotykiem XIII wieku.
W kolejnych dekadach prace przerywano i wznawiano, a projekt był dalej zmieniany. Katedrę uznano za ostatecznie ukończoną w 1993 roku i to wtedy konsekrował ją Jan Paweł II podczas swojej czwartej pielgrzymki do Hiszpanii.
Na zakończenie dnia Leon XIV uda się na stadion Santiago Bernabeu, macierzysty obiekt klubu piłkarskiego Real Madryt, któremu- jak wyznał- prywatnie kibicuje. Stadion mieści 80 tysięcy osób. Tam o godzinie 19 rozpocznie się spotkanie papieża ze wspólnotą stołecznej archidiecezji.
Trzy reaktory, które zostały wyłączone z użytku, są położone przy rzece.
Amerykanie atakują, Iran w odwecie przeprowadził atak na Oman i Katar.
Ubrania na ludziach się paliły i rozrywały, buty wybuchały...
Jego organizatorem był Jerzy Giedroyc, ale najmocniej w pamięci utkwiły słowa Alberta Camusa.
Wojsko: zaatakowaliśmy rafinerię w Syzraniu i 10 rosyjskich tankowców z floty cieni.