Peru: 64 kierowców autobusów zginęło w atakach gangów wymuszających haracze

Sprawcy często nagrywają swoje działania, a następnie publikują nagrania w mediach społecznościowych.

W napadach na autobusy miejskie w Peru od początku bieżącego roku zginęło 64 kierowców - poinformowała policja, cytowana przez peruwiański portal RPP. Za falą przemocy stoją lokalne gangi, które poprzez ataki i zastraszanie wymuszają haracze na firmach transportowych.

"Liczba ataków przekroczyła już 95. Obejmują one zarówno eksplozje, jak i inne formy przemocy. To nieustanna, codzienna walka" - powiedział komendant główny policji Oscar Arriola, cytowany przez RPP.

Arriola dodał, że "większość tych spraw (zabójstw kierowców) została rozwiązana", a sprawcy trafili do więzienia.

Jak podkreśliła policja, w ataki zaangażowani są również cudzoziemcy. We wtorek funkcjonariusze zatrzymali czterech obywateli Wenezueli, prawdopodobnie powiązanych z organizacją przestępczą Los Occidentales.

Transport publiczny należy do sektorów najbardziej dotkniętych działalnością gangów wymuszających haracze, szczególnie w Limie. W ostatnich tygodniach liczba ataków na przewoźników wyraźnie wzrosła - podała agencja EFE, dodając, że sprawcy często nagrywają swoje działania, a następnie publikują nagrania w mediach społecznościowych, by zastraszyć ofiary.

W 2025 roku w Peru zginęło ponad 180 kierowców transportu publicznego - podała organizacja zrzeszająca dziennikarzy śledczych Convoca. 

«« | « | 1 | » | »»
Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Autoreklama

Autoreklama

Kalendarz do archiwum

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
26 27 28 29 30 31 1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31 1 2 3 4 5
24°C Wtorek
wieczór
20°C Środa
noc
15°C Środa
rano
23°C Środa
dzień
wiecej »