Grupa czterdziestu sześciu osób, dotychczas w szeregach lub pod kontrolą rebelianckiej Armii Bożego Oporu (LRA), którzy zostali repatriowani z Sudanu Południowego do Ugandy, ma w najbliższym czasie przejść tradycyjne rytuały oczyszczenia i pojednania.
Działania te są częścią szerszego programu mającego na celu ułatwienie ich powrotu do normalnego życia oraz ponowną integrację ze społecznością Aczoli w północnej Ugandzie.
Grupa składająca się z 12 kobiet i 11 mężczyzn oraz 23 dzieci przyleciała we wtorek (16 czerwca) na lotnisko w Gulu, centralnego miasta na północy Ugandy, na pokładzie czarterowego samolotu z miasta Wau w Sudanie Południowym.
Acoli Side TV
Joseph Kony's 46 LRA Abductees Return Home After 20 Years in Captivity | Gulu Airfield ReunionWedług dostępnych informacji kilka dni wcześniej dotarli pieszo z Darfuru w Sudanie do miejsca Wau, w Sudanie Południowym, skąd zostali przetransportowani do Ugandy.
Podróż ta była ostatnim etapem długiego procesu powrotu osób, które przez lata pozostawały związane z działalnością LRA lub znajdowały się pod kontrolą tej organizacji.
Na lotnisku w Gulu powracających przywitał szef Wywiadu i Bezpieczeństwa Obronnego Ugandy, gen. Richard Owili Otto. W ceremonii powitalnej uczestniczyli również przedstawiciele służb bezpieczeństwa, władz lokalnych, oraz liderzy religijni i reprezentanci Ker Kwaro Acholi, tradycyjnej instytucji przywódczej Aczoli.
Po przybyciu grupa została przewieziona do dawnej Wioski Dziecięcej SOS w Laroo-Pece, gdzie będzie objęta opieką psychologiczną oraz programami rehabilitacyjnymi, po latach spędzonych w warunkach konfliktu i izolacji.
Szczególną rolę w procesie reintegracji mają odegrać tradycyjne ceremonie oczyszczenia i pojednania, zwane Mato Oput, które od pokoleń stanowią ważny element kultury Aczoli.
Obrzędy te mają nie tylko wymiar duchowy, lecz także społeczny, pomagają odbudować zaufanie między powracającymi a lokalnymi społecznościami, które często również ucierpiały w wyniku działalności LRA.
Ker Kwaro Acholi przygotowuje specjalne ceremonie mające pomóc byłym członkom LRA oraz ich rodzinom w ponownym odnalezieniu swojego miejsca w społeczeństwie.
Jak podkreślają liderzy Aczoli, tradycyjne rytuały są istotnym narzędziem budowania pojednania i umożliwiają społecznościom zaakceptowanie osób wracających po latach nieobecności.
Armia Bożego Oporu, to zbrojna i brutalna rebelia, działająca w Ugandzie i państwach ościennych, w latach 1986-2009. Była kierowana przez poszukiwanego przez Międzynarodowy Trybunał Karny Josepha Kony’ego.
W wyniku działań LRA tysiące osób zostało porwanych i zmuszonych do służby w jej szeregach. Wiele z nich, zwłaszcza porwanych jako dzieci, dzieci, po latach niewoli nadal zmaga się z traumą oraz trudnościami związanymi z powrotem do normalnego życia.
Władze Ugandy, organizacje humanitarne oraz tradycyjni przywódcy Aczoli podkreślają, że skuteczna reintegracja byłych członków LRA wymaga zarówno wsparcia psychologicznego i materialnego, jak i działań pozwalających odbudować więzi społeczne.
Obecny powrót 46 osób jest postrzegany jako kolejny krok w procesie leczenia ran pozostawionych przez ten wieloletni konflikt w regionie.
Trzy reaktory, które zostały wyłączone z użytku, są położone przy rzece.
Amerykanie atakują, Iran w odwecie przeprowadził atak na Oman i Katar.
Ubrania na ludziach się paliły i rozrywały, buty wybuchały...
Jego organizatorem był Jerzy Giedroyc, ale najmocniej w pamięci utkwiły słowa Alberta Camusa.
Wojsko: zaatakowaliśmy rafinerię w Syzraniu i 10 rosyjskich tankowców z floty cieni.