Służby bezpieczeństwa Kolumbii unieszkodliwiły jaguara, który wszedł na teren oddziału Narodowego Uniwersytetu Kolumbii w mieście Leticia, na południu kraju, poinformowały w środę władze tej uczelni, dodając, że drapieżnik nie wyrządził nikomu krzywdy.
Jak przekazała dyrekcja uniwersytetu, po pojawieniu się jaguara w pobliżu uniwersyteckiej biblioteki ewakuowano kilka sąsiednich budynków oraz wezwano funkcjonariuszy formacji bezpieczeństwa specjalizujących się w odławianiu dzikich zwierząt.
W krótkim oświadczeniu sprecyzowano, że akcja unieszkodliwienia jaguara udała się po oddaniu do niego strzału z dawką substancji usypiającej.
Badający stan zdrowia zwierzęcia weterynarz Daniel Alonzo przekazał, że jaguar to dorosły osobnik ważący około 110 kg. Zwierzę, jak dodał, zostało poddane leczeniu, gdyż miało zainfekowaną jedną z łap.
Potwierdzając w mediach społecznościowych nietypową obławę na publicznej uczelni prezydent Kolumbii Gustavo Petro pochwalił osoby prowadzące akcję odłowienia jaguara. Z ironią dodał, że dzikie zwierzę weszło na teren uniwersytetu, aby bronić publicznego szkolnictwa wyższego. (PAP)
zat/wr/
Trzy reaktory, które zostały wyłączone z użytku, są położone przy rzece.
Amerykanie atakują, Iran w odwecie przeprowadził atak na Oman i Katar.
Ubrania na ludziach się paliły i rozrywały, buty wybuchały...
Jego organizatorem był Jerzy Giedroyc, ale najmocniej w pamięci utkwiły słowa Alberta Camusa.
Wojsko: zaatakowaliśmy rafinerię w Syzraniu i 10 rosyjskich tankowców z floty cieni.