Niedźwiedź biegał w centrum Przemyśla. Zobacz film!

W nocy z czwartku na piątek w centrum Przemyśla spacerował niedźwiedź. - Zwierzę nie było agresywne, policjanci monitorowali jego obecność do momentu, aż opuścił miasto i wrócił do lasu - powiedziała PAP mł. asp. Karolina Kowalik z przemyskiej policji.

Pierwsze zgłoszenia o niedźwiedziu dotarły do policji przed godz. 22 w czwartek. Zwierzę zostało zauważone w centrum miasta. W internecie pojawiły się nagrania, na których widać drapieżnika. Jedno z nagrań na swoim profilu na Facebooku opublikował także prezydent Przemyśla Wojciech Bakun. Zapewnił, że służby działają i zaapelował do mieszkańców o ostrożność.

Mł. asp. Karolina Kowalik z przemyskiej policji powiedziała PAP, że funkcjonariusze cały czas monitorowali zwierzę, aż do chwili jego powrotu do lasu. Zapewniła, że niedźwiedź nie był agresywny i nie trzeba było używać wobec niego środków przymusu bezpośredniego.

Pojawienie się niedźwiedzi na terenach miejskich zdarzało się już w przeszłości, szczególnie w pobliżu kompleksów leśnych. Drapieżniki te są systematycznie widywane na terenie gminy Solina, czy Sanoka. W sieci publikowane były nagrania, na których widać niedźwiedzia zbliżającego się do zabudowań, czy spacerującego między domami.

Służby apelują do mieszkańców i turystów, żeby w przypadku kontaktu z drapieżnikiem, nie próbować go przepędzać ani nie podchodzić do niego blisko, żeby zrobić zdjęcia, bo takie zachowanie może rozdrażnić zwierzę. Należy powoli się wycofać i zadzwonić na numer alarmowy 112.

W kwietniu, w lesie w okolicy miejscowości Płonna (powiat sanocki) doszło do śmiertelnego ataku niedźwiedzia na 58-letnią kobietę. Do zdarzenia doszło z dala od zabudowań i mieszkańców, w trudno dostępnym kompleksie leśnym.

W maju na południu Podkarpacia z inicjatywy Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Rzeszowie i we współpracy kilku instytucji rozpoczęła się akcja odłowu niedźwiedzi brunatnych. Schwytano osiem osobników na terenie gmin Solina i Baligród. Siedem niedźwiedzi wyposażono w obroże telemetryczne GPS, dzięki którym służby mogą monitorować ich ruch i szybko reagować w sytuacjach zagrożenia. Dwa najbardziej uciążliwe drapieżniki relokowano.

Działania te stanowią część projektu o wartości ponad 16 mln zł, którego celem jest jednoczesna ochrona niedźwiedzia brunatnego i poprawa bezpieczeństwa mieszkańców. Program, finansowany głównie ze środków unijnych, obejmuje powołanie profesjonalnej grupy interwencyjnej reagującej na zgłoszenia o zwierzętach podchodzących pod zabudowania, montaż niedźwiedzioodpornych kontenerów na odpady, sadzenie drzew owocowych w głębi lasu oraz uruchomienie platformy GIS do rejestrowania incydentów. Projekt potrwa do końca 2029 r. i ma zmniejszyć liczbę konfliktów między ludźmi a niedźwiedziami, bez zabijania zwierząt.

W połowie maja Sejm uchwalił nowelizację ułatwiającą reagowanie na niebezpiecznych drapieżników. Przygotowane przez Polskę 2050 przepisy pozwalają myśliwym - za zgodą Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska - na odstraszanie niedźwiedzi i żubrów bronią gładkolufową z gumową amunicją.

Tego typu pociski zadają ból, ale nie są śmiercionośne. Ustawa przewiduje też brak odpowiedzialności karnej, jeśli podczas płoszenia zwierzę zostanie przypadkowo ranne lub zabite, o ile działano w stanie wyższej konieczności, np. broniąc ludzi. Zmiana przepisów to reakcja na fakt, że dotychczasowe środki - w tym słabsza broń gazowa - przestały skutecznie odstraszać drapieżniki podchodzące pod zabudowania.

«« | « | 1 | » | »»
Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Autoreklama

Autoreklama

Kalendarz do archiwum

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
26 27 28 29 30 31 1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31 1 2 3 4 5
26°C Wtorek
noc
20°C Wtorek
rano
23°C Wtorek
dzień
24°C Wtorek
wieczór
wiecej »