Prezydent podjął decyzję o odebraniu Orderu Orła Białego Zełenskiemu

Prezydent Karol Nawrocki poinformował w piątek, że wobec zgody prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego na nadanie jednej z jednostek Sił Zbrojnych nazwy "Bohaterów UPA", po konsultacji z Kapitułą Orderu Orła Białego podjął decyzję o odebraniu tego odznaczenia Zełenskiemu.

O odebraniu Orderu Nawrocki poinformował w nagraniu zamieszczonym na platformie X. - Prezydent Rzeczypospolitej jest wielkim mistrzem Orderu Orła Białego i ma obowiązek stać na straży honoru, tego najwyższego odznaczenia państwowego. Obowiązek ten spoczywa również na Kapitule Orderu Orła Białego. Dlatego wobec zgody prezydenta Wołodymyra Zełenskiego na nadanie jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy nazwy Bohaterów UPA po konsultacji z Kapitułą podjąłem decyzję o odebraniu Orderu Orła Białego prezydentowi Ukrainy - powiedział Nawrocki.

Prezydent podkreślił, że ta decyzja "nie jest przeciwko narodowi ukraińskiemu" i "nie oznacza zmiany strategicznego kierunku polskiej polityki bezpieczeństwa". Dodał, że "nic się nie zmieniło" w kwestii wsparcia Ukrainy w walce z Rosją.

W swoim przemówieniu Karol Nawrocki przypomniał, że w masowych mordach na Wołyniu, Galicji Wschodniej i Podkarpaciu zginęło ponad 100 tysięcy Polaków - bezbronnych cywilów, którzy zostali brutalnie i bestialsko zamordowani.  w 2016 roku Sejm Rzeczypospolitej Polskiej uznał zbrodnie dokonane przez OUN i UPA za ludobójstwo. Na mocy tego aktu dzień 11 lipca został ustanowiony Narodowym Dniem Pamięci Ofiar ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów. W 2025 roku zostało to także potwierdzone mocą specjalnej ustawy. "Faktem jest również, że do dziś ofiary nie doczekały się godnego pochówku, dlatego nadanie jednej z ukraińskich jednostek wojskowych nazwy odwołującej się do zbrodniarzy z UPA ma znaczenie wykraczające daleko poza wewnętrzną sprawę Ukrainy" – zauważył prezydent.

Prezydent wymienił sygnały ze strony ukraińskiej, które służyły pojednaniu, jak zwrot Kościoła św. Mikołaja w Kijowie, zgody na poszukiwania i ekshumację polskich ofiar w Ostrówkach, Woli Ostrowieckiej, Hucie Pieniackiej, Zboiskach, Ugłach czy Puźnikach. Jego zdaniem decyzja o gloryfikacji UPA jest tym bardziej niezrozumiała, bo "uderza ona nie tylko w pamięć historyczną, uderza również w zaufanie budowane przez lata i przez ostatnie miesiące. Uderza w fundament pojednania, uderza w przekonanie, że prawda może być wspólnym językiem naszych narodów". 

"Każde pokolenie musi mieć odwagę stanąć po stronie tych, którzy walczą o nią również dziś. Ukraina ma prawo do obrony swojej niepodległości, a Polska pozostaje orędownikiem jej suwerenności i integralności terytorialnej. Polska pozostaje gotowa do współpracy z Ukrainą.Polska pozostaje zwolennikiem dialogu. Ale Polska będzie konsekwentnie strzegła pamięci swoich obywateli oraz godności własnych symboli państwowych. Polska będzie broniła swoich narodowych interesów i wartości" – mówił prezydent. 

"Ukraina powinna również pamiętać, że nic nie służy interesom Kremla bardziej niż konflikt między Polakami a Ukraińcami. Każdy spór dotyczący pamięci historycznej osłabia nasze narody i wzmacnia tych, którzy chcieliby podzielić i podbić Europę. W naszej wspólnej historii mamy symbole rzeczywistej, bezcennej współpracy w walce ze wspólnym zagrożeniem ze strony agresywnych imperiów" – dodawał. 

"Jest także apelem do naszych sąsiadów. Wróćcie na drogę prawdy i wzajemnego szacunku. Szanowni Państwo, to także lekcja dla nas samych. Nie możemy pozostawać obojętni wobec afirmacji symboli zbrodni. Nie możemy pozwalać na propagowanie ideologii odpowiedzialnych za ludobójstwo. Tak samo jak odrzucamy symbole niemieckiego nazizmu i sowieckiego komunizmu, musimy odrzucać kult sprawców zbrodni wołyńskiej. W polskiej przestrzeni publicznej nie ma miejsca dla czerwono-czarnych banderowskich flag. Najwyższy czas usankcjonować to prawnie. Jednocześnie nie może być przyzwolenia na zrównywanie UPA z AK czy żołnierzami niezłomnymi. W przeciwieństwie do UPA komenda główna AK przestrzegała przed ślepą zemstą, zakazując zabijania kobiet i dzieci. Ci, którzy głoszą takie kłamstwa, powinni być wykluczeni z publicznej dyskusji. Szkodzą Polsce" – zaznaczał Karol Nawrocki. 

"Szanowni Państwo, nie możemy zapomnieć o naszej historii. Nie możemy porzucić naszej pamięci. Nie możemy oddać godności naszych ofiar. Tak rozumiemy obowiązek wobec tych, którzy nie mogą już mówić własnym głosem. Tak rozumiemy znaczenie Orderu Orła Białego. Polska żyje, gdy naród pamięta. Niech żyje Polska!" – zakończył prezydent.

Źródło: PAP/Kancelaria Prezydenta/AH

Zobacz też:

«« | « | 1 | » | »»
Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Autoreklama

Autoreklama

Kalendarz do archiwum

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
30 31 1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
21°C Wtorek
dzień
22°C Wtorek
wieczór
19°C Środa
noc
15°C Środa
rano
wiecej »