Jak myślisz, tak działasz

No, chyba że obawiasz się za to działanie kary.

Dziś świętego Jana. Zła wiadomość: dni znów robią się krótsze. Dobra? Póki co mamy piękne, ciepłe lato. Mówią niektórzy, że upały, ale... Nie przesadzajmy. U nas ma być dziś max 27 stopni. Poza tym nawet do wyższych temperatur można się jakoś przyzwyczaić. Gorzej, gdy jest i ciepło i parno. No ale... Trzeba sobie jakoś radzić....

Dowiedzieliśmy się ostatnio skąd – pewnie tylko między innymi – biorą się iście eschatologiczne terminy oczekiwania na niektóre „usługi medyczne” w państwowej służbie.. tfu, OCHRONIE zdrowia. Tak, ochronie, bo zachęt do profilaktyki co niemiara, a jak co do czego konkretnego przychodzi, można nie doczekać. Rację chyba jednak ma moja żona, która od lat powtarza, że nie ma co zawracać lekarzom głowy, bo służba/ochrona zdrowia ma dość własnych problemów  i chory nie jest jej do niczego potrzebny.... No więc dowiedzieliśmy się, że z tymi kolejkami bywa – oby jak najrzadziej, ale jednak – jak z pewnym skrzyżowaniem w moim mieście: kolejka na drodze z pierwszeństwem zawsze najdłuższa. Bo samochodów z tego kierunku najwięcej, a tu wepchnie się z wolnego pasa do skrętu w prawo ktoś, komu się „bardzo spieszy”, tu „dżentelmeni” przepuszczają z nieprzytomną częstotliwością tych nie mających pierwszeństwa, nawet gdy ledwie dojechali do miejsca skrętu... I tak to potem jest, że robi się kolejka samochodów na kilkaset metrów i czeka się i czeka...

Nie jestem specjalistą od zarządzania służbą... tfu! – OCHRONĄ zdrowia, ale wydaje mi się, że sporo jej problemów bierze się z traktowania jej przez niektórych lekarzy jako przybudówki do różnych prywatnych folwarków. Postulat rozdzielenia państwowej i prywatnej służby zdrowia wydaje mi się w tym kontekście jak najbardziej słuszny: albo pracujesz w państwowej albo w prywatnej, nie ma łączenia jednego z drugim. Główny jednak problem, jaki w tym wszystkim widzę, jest jednak znacznie szerszy. To traktowanie zdobytej władzy – na różnym szczeblu, niekoniecznie tylko w strukturach władzy państwowej czy samorządowej  – jako swoistego łupu. Wszyscy jesteśmy obywatelami, wszyscy w teorii mamy te same prawa i obowiązki, w praktyce jednak wśród tych równych mnóstwo „lepszych”. Układy, układziki... I nie jest to chyba głównie spadek po czasach komunizmu. To w dużej mierze efekt promocji mentalności „róbta co chceta”: mogę co chcę, a jakieś tam prawo moralne, konieczność zwracania uwagi na prawa bliźnich, to relikt odchodzącej do lamusa religijnej przeszłości...

Tak, gdy na szczycie ludzkiej hierarchii wartości stoi egoizm, sytuacje jak z naszą służbą... OCHRONĄ! zdrowia są nieuniknione. I nie tylko w niej. Na każdym kroku. W Kościele też...

O innym, głośnym ostatnio przejawie takiego egoistycznego zapatrzenia w siebie – skutkującym ostatnio iskrzeniem na linii Warszawa - Kijów – w następnym komentarzu. Jeśli Bóg da oczywiście...

 

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Autoreklama

Autoreklama

Kalendarz do archiwum

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
30 31 1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
19°C Niedziela
dzień
20°C Niedziela
wieczór
16°C Poniedziałek
noc
13°C Poniedziałek
rano
wiecej »