Zmiany w zarządzie Warszawy po aferze w Szpitalu Południowym

Renata Kaznowska i Aldona Machnowska-Góra złożyły rezygnacje ze stanowisk wiceprezydentów Warszawy. Rafał Trzaskowski je przyjął.

Rafał Trzaskowski podczas konferencji prasowej ogłosił decyzje, związane z informacjami o skandalach w Szpitalu Południowym. Prezydent Warszawy przyjął rezygnacje dwóch wiceprezydent miasta, Renaty Kaznowskiej i Aldony Machnowskiej-Góry. "O nowych osobach, które wejdą do Zarządu Miasta będę informował w najbliższym i stosownym czasie" - dodał.

Renata Kaznowska odpowiadała w ratuszu m.in. za zdrowie i edukację, a Aldona Machnowska-Góra m.in. za kulturę i zabytki, ale zasiadała w radzie nadzorczej Szpitala Południowego. Trzaskowski nie podał, kto je zastąpi.

Na stanowiskach pozostał tylko Tomasz Mencina zajmujący się inwestycjami, ruchem drogowym, ale także ładem korporacyjnym czyli radami nadzorczymi miejskich spółek.

Prezydent zapowiedział poszerzenie odpartyjnienia miejskich spółek. W zarządach i radach spółek nie będą mogli zasiadać członkowie partii. Na podjęcie decyzji o dalszym udziale w zarządach politycy mają czas do końca lipca. - Standard dotyczący odpartyjniania zostanie rozszerzony na pozostałe miejskie spółki, zarządy i rady nadzorcze. Aby nie było wątpliwości, że partyjna polityka może wpływać na kontrolę nad spółkami. Zasada będzie bardzo prosta. Osoby, które zasiadają w zarządach i radach otrzymują czas do końca lipca na jasną decyzję. Albo praca dla Warszawy, albo członkostwo w partii - poinformował Trzaskowski.

 - Dla mnie liczą się profesjonalizm, uczciwość i niezależność. Jeżeli ktoś jest dobrym fachowcem i zdecyduje się zrezygnować z członkostwa w partii politycznej, będzie mógł dalej pracować w zarządzie, czy radzie nadzorczej miejskich spółek. I żeby było jasne, ja nikogo nie stygmatyzuję - mówił.

- Dla cwaniaków i oszustów. ma być zero tolerancji. Trzeba ich tropić i bezwzględnie tępić. Dla powołujących się na znajomości i wpływy - zero pobłażania. Każdy, kto chce obejść procedury, obejść kolejki, ma obejść się smakiem i zostać odesłany z kwitkiem - podkreślił.

Na koniec swojego przemówienia prezydent Warszawy wystosował apel. - Dajmy pracować naszym lekarzom, dajmy pracować pielęgniarkom, całemu personelowi warszawskich szpitali, w tym szpitala południowego. Dajmy im spokojnie pracować. Nie niszczmy ich dorobku, nie podkopujmy do nich zaufania. Niech kilku złodziei i cwaniaków nie położy się permanentnym cieniem na ich ciężkiej pracy - powiedział.

W sprawie Szpitala Południowego Prokuratura Okręgowa w Warszawie prowadzi trzy śledztwa. Pierwsze – rozpoczęte jeszcze w maju – dotyczy podrobienia 20 kart zgonów, które zostały wystawione przy użyciu pieczątki nieobecnego przebywającego na urlopie szefa prosektorium. Kolejne dwa wszczęto po serii publikacji portalu Zero.pl – jedno dotyczy Dawida Kacprzyka, byłego koordynatora SOR i radnego Koalicji Obywatelskiej, który pobierał wynagrodzenie za szpitalne dyżury, na których go nie było. Ostatnie śledztwo dotyczy niedopełnienia obowiązków przez władze szpitala, ewentualnie także urzędników warszawskiego ratusza. 

(aktualizujemy)

Zobacz też:

Źródło: AH/Polsat News/PAP

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Autoreklama

Autoreklama

Kalendarz do archiwum

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
26 27 28 29 30 31 1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31 1 2 3 4 5
16°C Niedziela
rano
25°C Niedziela
dzień
27°C Niedziela
wieczór
23°C Poniedziałek
noc
wiecej »