IPN: Mieczysław Dziemieszkiewicz ps. Rój kolejną zidentyfikowaną ofiarą represji komunistycznych

Ppor. Mieczysław Dziemieszkiewicz ps. Rój jest kolejną z ofiar represji komunistycznych odnalezionych na "Łączce" i zidentyfikowanych dzięki pracom Instytutu Pamięci Narodowej. To legendarny żołnierz podziemia niepodległościowego - powiedział wiceprezes IPN Karol Polejowski.

Ppor. Mieczysław Dziemieszkiewicz "Rój" był żołnierzem Narodowych Sił Zbrojnych oraz Narodowego Zjednoczenia Wojskowego, a także dowódcą jednego z najdłużej walczących z komunistami oddziałów podziemia niepodległościowego na Mazowszu. Poległ w walce w nocy z 13 na 14 kwietnia 1951 r., w wyniku obławy funkcjonariuszy UB i MO, przy udziale żołnierzy KBW, w Szyszkach.

Szczegóły dotyczące wyników identyfikacji oraz okoliczności prowadzonych badań zostały przedstawione podczas piątkowej konferencji prasowej w Warszawie. Wiceprezes IPN dr hab. Karol Polejowski podkreślił, że misją Instytutu Pamięci Narodowej jest poszukiwanie miejsc pochówków, gdzie zostali zakopani polscy bohaterowie.

- Główna Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, Biuro Poszukiwań i Identyfikacji oraz historycy wspólnie pracują, aby doprowadzić do odnalezienia miejsc, gdzie spoczywają w bezimiennych mogiłach, odnaleźć ich, ekshumować, ustalić tożsamość, oddać rodzinom oraz przeprowadzić pochówek, na który wolna Polska musi znaleźć możliwości - powiedział.

Dyrektor Głównej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu prok. Andrzej Pozorski powiedział, że właściwie od 1951 r. nie było wiadomo, gdzie Mieczysław Dziemieszkiewicz ps. Rój został pochowany.

Przypomniał, że przełom w prowadzonym przez Oddziałową Komisję Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Warszawie śledztwie był możliwy dzięki wieloetapowym badaniom genetycznym przeprowadzonym przez biegłych z zakresu medycyny sądowej Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie. Identyfikację poprzedziły wieloletnie prace poszukiwawcze, analiza materiału dowodowego oraz specjalistyczne badania DNA.

Ważnym powodem do pogłębienia badań było odnalezienie podczas ekshumacji artefaktu - charakterystycznego orzełka z beretu - którego analiza skłoniła prokuratorów do rozszerzenia zakresu porównań genetycznych. Ostateczne potwierdzenie tożsamości wymagało również pozyskania dodatkowego materiału porównawczego od nieżyjących członków rodziny osoby poszukiwanej.

Wiceprezes IPN oraz dyrektor Biura Poszukiwań i Identyfikacji hab. Krzysztof Szwagrzyk podkreślił, że "kiedy zabito ppor. Dziemieszkiewicza, przyszedł dla władzy komunistycznej czas, na który długo czekała, ponieważ zlikwidowano człowieka, który dla tej władzy stanowił zagrożenie". - Poległ człowiek, który stał się autorytetem dla swoich podkomendnych, a śmiertelnym wrogiem dla komunistów - powiedział.

Prof. Szwagrzyk zaznaczył, że badacze nie spodziewali się, że "Rój" został pochowany w kwaterze "Ł" - rozważali bowiem jego pochówek w Pułtusku. - Ale "Rój" został pochowany w bezimiennym dole obok mjr. Zygmunta Szendzielarza "Łupaszki". Dwóch legendarnych dowódców spoczęło w dole obok siebie. Dziś mogę powiedzieć, że zwyciężyli bohaterowie - podkreślił.

Zapowiedział, że jeszcze w tym roku odbędzie się kolejna konferencja identyfikacyjna IPN.

Podczas konferencji obecni byli także przedstawiciele rodziny. Siostrzenica "Roja" podkreśliła, że dzięki pracy IPN rodzina może pochować swojego bliskiego. - To dla rodziny wiąże się z ukojeniem - dodała.

Mieczysław Dziemieszkiewicz (1925-1951) pochodził z patriotycznej rodziny, w latach okupacji niemieckiej związanej z Narodowymi Siłami Zbrojnymi (jego starszy brat Roman Dziemieszkiewicz "Pogoda" pełnił m.in. funkcję komendanta Powiatu NSZ Ostrołęka). Współpracował z NSZ i uczestniczył w tajnym nauczaniu na poziomie szkoły średniej, odbywającym się w Makowie Mazowieckim.

Wiosną 1945 r. został wcielony do "ludowego" WP, skąd zbiegł i wstąpił do oddziału partyzanckiego NSZ (NZW) dowodzonego ppor. Mariana Kraśniewskiego "Burzę". Początkowo dowodził drużyną; w sierpniu 1945 r. został odznaczony Krzyżem Walecznych. Odrzucił amnestię z 1947 r. W odtworzonym wiosną 1947 r. "XVI" - Warszawskim Okręgu NZW objął funkcję komendanta powiatu "Ciężki" - "Wisła" (pow. Ciechanów, część pow. Płońsk i Mława) i dowódcy oddziału partyzanckiego operującego na tym terenie. Po rozbiciu w czerwcu 1948 r. komendy okręgu kontynuował działalność niepodległościową. Na przełomie 1949 i 1950 r. podjął próbę odbudowania struktur "XVI" Okręgu NZW, rozszerzając zasięg działania podległych sobie patroli na pow. Pułtusk, Nowy Dwór Mazowiecki, (a nawet Wołomin), Mińsk Mazowiecki i Garwolin. Spośród ważniejszych akcji wykonanych przez jego oddział jest m.in. rozbrojenie posterunku MO w Barańcach, Gąsocinie i Czernicach Borowych, opanowanie miasteczka Baranowo, likwidacja szefa PUBP w Ciechanowie oraz zatrzymanie pociągów w Gołotczyźnie i Pomiechówku.

Na tzw. Łączce - kwaterze "Ł" na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie - w latach 1948-1955 pogrzebano 276 więźniów, głównie wybitnych przedstawicieli antykomunistycznego ruchu oporu, straconych na podstawie wyroków sądowych. Wśród tam pogrzebanych znaleźli się oficerowie i żołnierze Armii Krajowej, organizacji "Wolność i Niezawisłość", Narodowych Sił Zbrojnych, Narodowego Zjednoczenia Wojskowego, także "cichociemni", powstańcy warszawscy, kawalerowie Virtuti Militari i skazani pod fałszywymi zarzutami oficerowie "ludowego" Wojska Polskiego. W celu ukrycia informacji o miejscu ich pochówku władze więzienia przy ul. Rakowieckiej nie zezwoliły na odnotowywanie w księdze głównej cmentarza danych o pochowanych tam więźniach.

«« | « | 1 | » | »»
Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Autoreklama

Autoreklama

Kalendarz do archiwum

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
30 31 1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11°C Piątek
wieczór
11°C Sobota
noc
10°C Sobota
rano
17°C Sobota
dzień
wiecej »