Łotwa: Dymisje po wycieku danych ponad miliona osób

Dane te dotyczy będących w posiadaniu przez Łotyszy samochodów.

Całe kierownictwo Dyrekcji Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (CSDD) na Łotwie złożyło w środę rezygnację ze stanowisk po tym jak w wyniku cyberataku wyciekły dane około 1,2 mln osób oraz około 200 tys. podmiotów prawnych.

Dyrekcja CSDD, podległa ministerstwu transportu, jest odpowiedzialna m.in. za wydawanie praw jazdy i rejestrację oraz przeglądy pojazdów. Prezydent Edgars Rinkeviczs oświadczył, że w związku z tak masowym wyciekiem danych społeczeństwo utraciło do niej zaufanie.

Premier Andris Kulbergs nie wykluczył z kolei, że cyberatak ma związek z szerszą operacją hybrydową ze strony obcego państwa.

Zgodnie z komunikatem agencji cyberprzestępca pozyskał dane z państwowego rejestru pojazdów i kierowców między 8 a 10 sierpnia docierając do bazy archiwizowanych rachunków i opłat administracyjnych z okresu od 2008 r., tj. prawie 20 lat.

O wycieku wrażliwych danych dotyczących większości z 1,8 mln mieszkańców Łotwy lokalne media dowiedziały się we wtorek od niezależnej instytucji ds. zapobiegania incydentom cybernetycznym 

Od redakcji

A w Polsce? Bo wycieku danych połowy Polaków?

«« | « | 1 | » | »»
Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Autoreklama

Autoreklama

Kalendarz do archiwum

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
27 28 29 30 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31
1 2 3 4 5 6 7
11°C Sobota
noc
8°C Sobota
rano
15°C Sobota
dzień
16°C Sobota
wieczór
wiecej »