Projekt zakłada do 15 lat więzienia za doprowadzenie do śmierci pacjenta na skutek wątpliwych praktyk paramedycznych.
Prezydent Karol Nawrocki zaproponuje nowy rodzaj przestępstwa: nakłanianie do niebezpiecznych decyzji zdrowotnych - poinformował w czwartek rzecznik prezydenta Karola Nawrockiego Rafał Leśkiewicz. Prezydencki projekt ma przewidywać m.in. karę do 15 lat więzienia za doprowadzenie do śmierci pacjenta.
Prezydent poinformował w czwartek, że skieruje do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej przygotowaną przez rząd Ustawę o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta (RPP), tzw. lex szarlatan. Zapowiedział też, że przedstawi własną inicjatywę legislacyjną w tym obszarze.
Rzecznik prezydenta przedstawił podczas konferencji prasowej założenia tej propozycji, które miałyby być zawarte w nowelizacji Kodeksu karnego. - Prezydent proponuje wprowadzenie nowego typu przestępstwa: nakłaniania do niebezpiecznych decyzji zdrowotnych - poinformował Leśkiewicz.
Przekazał, że do trzech lat więzienia miałoby grozić za nakłanianie chorej osoby do rezygnacji ze zleconego leczenia medycznego lub do stosowania niebezpiecznych praktyk.
- Projekt przewiduje bardzo surowe kary za doprowadzenie do śmierci pacjenta - dodał Leśkiewicz.
Jeśli pacjent pod wpływem działania tzw. szarlatana zaniechał leczenia lub podjął szkodliwą praktykę - wówczas sprawcy takiego czynu miałoby grozić do pięciu lat pozbawienia wolności. Do 10 lat więzienia groziłoby osobie, pod wpływem działania której pacjent doznał ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. - Jeżeli w wyniku działań szarlatana pacjent umrze, wówczas kara więzienia wynosi od 2 do 15 lat - wyjaśnił Leśkiewicz.
Zapowiedział szybkie skierowanie projektu do Sejm.