Afrykańskie skarby natury zagrożone. UNESCO bije na alarm

Afryka ma niewiele przyrodniczych obiektów na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO, ale wiele z nich jest zagrożonych. Największe problemy to kłusownictwo, nielegalne wydobycie, konflikty zbrojne i zmiany klimatu.

29 lipca UNESCO wpisało na Listę Światowego Dziedzictwa cztery nowe afrykańskie obiekty. Wśród nich znalazł się obszar Boma-Badingilo w Sudanie Południowym, jeden z najważniejszych ekosystemów sawannowych Afryki.

Jednocześnie organizacja zaktualizowała status Parku Narodowego Garamba w Demokratycznej Republice Konga (DRK), podkreślając jego wyjątkową wartość przyrodniczą.

Jednak zarówno Boma-Badingilo, jak i Garamba znajdują się na Liście Światowego Dziedzictwa w Zagrożeniu, obejmującej miejsca zagrożone m.in. przez konflikty zbrojne, kłusownictwo, urbanizację, zanieczyszczenie i klęski żywiołowe.

Lista UNESCO obejmuje obecnie 1273 obiekty: 991 kulturowych, 240 przyrodniczych i 42 mieszane. 59 z nich uznano za zagrożone, w tym 14 przyrodniczych.

Eksperci wskazują, że afrykańskie obiekty są szczególnie podatne na zagrożenia ze względu na ich ogromne rozmiary i bogactwo biologiczne. "To częściowo kwestia ich wielkości i różnorodności biologicznej, która naraża je na wiele zagrożej" ocenia Mizuki Murai z Międzynarodowej Unii Ochrony Przyrody (IUCN).

Według IUCN największym globalnym zagrożeniem dla obszarów chronionych są zmiany klimatu. W Afryce ich skutki widoczne są m.in. na Kilimandżaro, gdzie szybko zanikają lodowce. Na wielu obszarach kontynentu równie poważne problemy wynikają jednak bezpośrednio z działalności człowieka.

Park Narodowy Garamba jest jednym z najbardziej dramatycznych przykładów. Do 2006 roku był ostatnim znanym schronieniem nosorożca północnego białego. Populacja żyraf zmniejszyła się z około 350 osobników w latach 70. do zaledwie 22 w 2012 roku.

Jak wskazuje Peter Fearnhead, dyrektor African Parks, "kłusownictwo na gatunki o wysokiej wartości jest kluczowym czynnikiem systematycznego niszczenia obszarów przyrodniczych".

Coraz większym zagrożeniem jest również górnictwo. W latach 2020-2025 przeszło ono z dziewiątego na trzecie miejsce wśród zagrożeń odnotowywanych przez IUCN. Szczególnie trudne do kontrolowania pozostaje nielegalne wydobycie złota, które niszczy siedliska i sprzyja korupcji.

Problemy pogłębiają również konflikty zbrojne. Bojówki wykorzystują parki jako schronienie i prowadzą tam nielegalną działalność, podczas gdy służby ochrony tracą kontrolę nad częścią terenów.

W DR Konga wszystkie pięć oficjalnie uznanych przyrodniczych obiektów UNESCO zmaga się z kombinacją kłusownictwa, nielegalnego wydobycia, działalności grup zbrojnych i konfliktów o ziemię. W Sahelu niestabilność ogranicza dostęp do takich miejsc jak kompleks W-Arly-Pendjari czy skarpa Bandiagara w Mali.

Od 1978 roku, kiedy pierwsze afrykańskie obiekty trafiły na listę UNESCO, dziewięć parków zdołało opuścić listę obiektów zagrożonych. Przykładem jest Salonga w DRK, skreślona z niej w 2021 roku po 22 latach.

Jednak afrykańska mapa światowego dziedzictwa pozostaje niepełna. Od 1978 roku UNESCO wpisało na listę zaledwie 49 afrykańskich obiektów przyrodniczych.

Strategia UNESCO dla Afryki uruchomiona w 2021 roku ma zwiększyć wsparcie dla państw przygotowujących nominacje, m.in. poprzez finansowanie i szkolenia. Dzięki temu swoich pierwszych przyrodniczych obiektów UNESCO mogą doczekać się kolejne kraje.

Tegoroczny wpis Boma-Badingilo pokazał zarazem skalę wyzwania. Na obszarze około 65 tys. km kw. migruje około sześciu milionów dużych ssaków. Region jest jednak silnie dotknięty kłusownictwem.

Jak podkreśla szef African Parks "to nie jest projekt na rok ani nawet na 10 lat. To bardzo długa droga".

 

«« | « | 1 | » | »»
Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Autoreklama

Autoreklama

Kalendarz do archiwum

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
30 31 1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
20°C Niedziela
noc
16°C Niedziela
rano
19°C Niedziela
dzień
20°C Niedziela
wieczór
wiecej »