Zgubić życie w pośpiechu

Wrzesień ma szczególny talent do poganiania ludzi.

Ledwie lato zdąży się rozpakować z walizki, już trzeba je pożegnać. Szkoła, praca, zebrania, terminy, kalendarze. Wakacyjna cisza znika pod warstwą powiadomień, list zadań i spraw „na wczoraj”. Znowu trzeba wiedzieć, gdzie być, o której godzinie i co ze sobą zabrać. Szybciej się ubierz. Szybciej odpowiedz. Szybciej zdecyduj. Wszyscy przecież dokądś biegną. Tylko nikt specjalnie nie pyta: dokąd?

Żyjemy w czasach, w których nawet odpoczynek musi mieć uzasadnienie. Spacer najlepiej, żeby poprawiał kondycję. Cisza – regenerowała. Urlop – zwiększał wydajność po powrocie. Sen powinien być odpowiednio długi i najlepiej wysokiej jakości, jakbyśmy byli własnymi projektami do zarządzania.

Pośpiech sam w sobie nie jest wrogiem. Czasem trzeba biec. Pociąg nie poczeka, dziecko nie może spóźnić się do szkoły, a chleb może przypalić się w piekarniku. Kłopot zaczyna się wtedy, gdy pośpiech przestaje być reakcją na sytuację, a staje się naszym sposobem bycia. Wtedy każda chwila wydaje się przeszkodą między nami a następnym punktem programu.

W takim trybie szybko uczymy się odpowiadać, zanim druga osoba skończy mówić. Mamy ocenę, zanim poznamy historię, i radę, zanim ktoś zdąży powiedzieć, że wcale o radę nie prosił. W internecie jesteśmy w tym szczególnie sprawni. Kilka zdań, jeden komentarz, odpowiedni emotikon i sprawa załatwiona.

Także nasze konflikty stały się ekspresowe. Wystarczy wiadomość wysłana późnym wieczorem, najlepiej złożona ze słów „zawsze”, „nigdy” i „mam już dość”. Potem odkładamy telefon i czekamy na odpowiedź, która oczywiście powinna nadejść natychmiast. Ile rodzinnych awantur nie wydarzyłoby się, gdyby wiadomość została do rana? Człowiek, który zdążył ochłonąć, bywa mniej przekonany o własnej nieomylności.

Pośpiech jest bezlitosny dla spraw, których nie da się załatwić jednym ruchem. Dziecko nie dojrzewa szybciej dlatego, że rodzic ma napięty grafik. Starszy człowiek nie zacznie chodzić szybciej, bo ktoś czeka na autobus. Żal nie znika na komendę, zaufanie nie wraca po jednym zdaniu. Człowiek, który zranił, może potrzebować czegoś więcej niż naszego osądu. Ten, który przeprasza, czasem potrzebuje bardziej miejsca niż wykładu.

Dlatego dobrze pasuje do wrześniowego zamieszania pytanie Piotra o przebaczenie: „Panie, ile razy mam przebaczyć?”. Nawet ono próbuje zamienić coś trudnego w prostą rachubę: ile razy jeszcze? Siedem? Wystarczy? A może trzeba więcej?

Człowiek bardzo lubi instrukcje, zwłaszcza tam, gdzie instrukcji nie ma. Jezus odpowiada liczbą, która właściwie przestaje być liczbą. Jakby przypominał, że nie wszystko da się przeliczyć, zaplanować i odhaczyć. My jednak lubimy rachunki. Kto pierwszy zaczął. Kto ile razy zawinił. Kto komu jest coś winien. Cudze błędy przechowujemy w pamięci z dokładnością archiwisty, własne opatrujemy przypisem: „okoliczności łagodzące”.

Chcemy, żeby inni zmieniali się natychmiast, ale kiedy sami się potykamy, prosimy o wyrozumiałość. Dziecko ma szybko dorosnąć, pracownik się poprawić, małżonek zrozumieć, przyjaciel domyślić się, o co nam chodzi. A kiedy przychodzi kolej na nas, nagle odkrywamy, że człowiek jest istotą skomplikowaną.

Może więc warto we wrześniu nie przyspieszać wszystkiego. Nie odpowiadać odruchowo na każdą wiadomość. Nie wydawać natychmiast każdego sądu. Zostawić trochę miejsca na rozmowę, która nie mieści się między jednym spotkaniem a drugim. Bo życie ma irytującą właściwość: najważniejsze rzeczy często nie dzieją się wtedy, kiedy je zaplanowaliśmy. Przeprosiny przychodzą po naszej złości. Rozmowa, na którą czekaliśmy miesiącami, zaczyna się w kuchni między herbatą a zmywaniem naczyń. I nagle okazuje się, że ten nieplanowany moment był najważniejszy.

 

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Autoreklama

Autoreklama

Kalendarz do archiwum

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
27 28 29 30 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31
1 2 3 4 5 6 7
11°C Czwartek
noc
8°C Czwartek
rano
14°C Czwartek
dzień
15°C Czwartek
wieczór
wiecej »