Zanim przyszło odrodzenie

Nie milkną komentarze po pielgrzymce papieża do Francji. Leon XIV, podczas wczorajszej audiencji generalnej, podsumował ją jednym słowem: odrodzenie.

Publicyści rozpisują się o tysiącach wiernych witających i słuchających papieża, entuzjazmie młodych, ba – znaku dopatrują się nawet w trasie lotu między Rzymem, Paryżem, Lourdes i Metz. Rzeczywiście, patrząc na mapę, ma kształt litery „M”. Taki sam jak przygotowana przez młodych trasa pielgrzymek do rozsianych po Francji sanktuariów maryjnych.

Wnikliwego obserwatora interesuje inne pytanie. Co było przed? To znaczy jakie procesy dostrzegalne były w Kościele francuskim zanim tysiące młodych poprosiło o chrzest, a na Polach Elizejskich, w obecności ośmiuset tysięcy wiernych, Leon XIV celebrował Eucharystię.

Skoro użyte zostało słowo „odrodzenie” szukajmy analogii historycznych.

Logicznym będzie nawiązanie do Średniowiecza. Czyli okresu w historii Europy, poprzedzającego Odrodzenie w kulturze, sztuce i patrzeniu na świat. Te niemalże tysiąc lat budzi różne skojarzenia. Najczęściej negatywne. Znamy kalki, jakimi posługują się nawet podręczniki historii. Ciemne wieki, ciemnogród, palenie na stosie czarownic, wyprawy krzyżowe. Tyle, że – choć w pewnym sensie prawdziwe – nie streszczają bogatej historii tamtego czasu, przygotowującego grunt pod nową epokę.

Patrząc na schyłek starożytności w perspektywie duchowej i kulturowej możemy pokusić się o stwierdzenie, że początek wieków średnich nie naznaczył upadek Rzymu, ale dwa inne, związane z upadkiem wydarzenia. Pierwszym, symbolicznym, było wyniesienie przez Kasjodora (twórcy „Vivarium”) z więzienia ostatniego dzieła Boecjusza: „O pocieszeniu filozofii”. Z niego, po wiekach, Święty Tomasz z Akwinu zaczerpnął definicję osoby. „Individua substancja rationalis naturae” – indywidualna substancja o rozumnej naturze.

Zastanawiamy się jak, po wiekach spustoszeń Boecjusz przetrwał do schyłku Średniowiecza. Tu z pomocą przychodzi drugi obraz, literacki. Hanna Malewska, opisując czas przełomu w kapitalnej powieści „Przemija postać świata”, wieńczy ją sceną z klasztornego skryptorium. „Mnich stary jak pień” niesie w ręku plik zrzynków papirusowych. Na nich „De orthographia” Terentiusa Swarusa. „Do pół tuzina swoich skrybów, którzy pisali średnio prędko, rzekł: - Dziś weźcie nowe zwoje, bracia. Zaczynamy od początku”.

Kilka wieków później, już w drugim tysiącleciu, mnisi w klasztorach – jak zauważa znakomity mediewista, Jean Leclercq OSB w: „Miłość nauki a pragnienie Boga” (Kraków 1977) – sprzeczać się będą między sobą o Owidiusza, jedni kochając go, inni nienawidząc, ale „jedni i drudzy go czytali”.

Nie przesadzimy, jeśli powiemy, że z klasztornych skryptoriów „De orthograpfia”, Boecjusz i inni wielcy starożytności powędrowali na średniowieczne uniwersytety, przyczyniając się do odrodzenia pięciu nauk (czy jak kto woli sztuk) wyzwolonych.

Nie będzie też przesadą jeśli zauważymy, że grunt pod renesans został przygotowany w ciszy klasztornych murów, gdzie pracę łączono z modlitwą, duchowość z wiedzą, widzialne z niewidzialnym, rozum z tym, co go przerasta i przekracza.

Szukajmy analogii. Dla Kościoła we Francji momentem przełomowym był nie tyle Sobór, co rewolucja kulturalna 1968 roku. Po niej przyszła fala odejść, pustoszejących świątyń, negacji sacrum, mających podatny grunt konstytucyjnej laickości państwa. O ostatnią spór toczy się do dnia dzisiejszego: o jej kształt, sposób przeżywania. Myliłby się jednak ten, kto by uważał, że temu procesowi nie towarzyszył inny. Podobny do mrówczej pracy mnichów za klasztornymi murami. Przede wszystkim wyrastające jak grzyby po deszczu nowe wspólnoty. Niektóre z nich przejęły opustoszałe klasztory, tworząc w nich prawdziwe centra duchowej odnowy (vide: Normandia ze słynnym klasztorem na Mont Saint Michel). Dalej ciągła obecność w debacie publicznej za pomocą mediów (vide: opiniotwórcze La Croix, czytane każdego dnia nie tylko w katolickich rodzinach). Wreszcie parafie.

Dwa razy miałem okazję przyjrzeć się ich funkcjonowaniu. Katecheza, działalność ewangelizacyjna, praca wśród więźniów i ludzi z marginesu, przede wszystkim zaś piękna liturgia, w dużych miastach przyciągająca jak magnes ludzi szukających Boga. Nie tylko Paray-le-Monial z nieustającą adoracją w centrum miasta. Nie tylko Rue du Bac z kaplicą Cudownego Medalika. Nie tylko Jerozolimskie Wspólnoty Monastyczne, mające swoje centrum w paryskim kościele Saint-Gervais-Saint-Protaist. Także małe parafie, gromadzące wiernych, którzy nie poddali się zwątpieniu, zniechęceniu, nie zamknęli się w zamkniętej twierdzy i żalu do całego odchodzącego od Boga świata. Małe wspólnoty, już nie za klasztornymi murami, ale w środku miast bądź na ich peryferiach przygotowujące grunt do przyjęcia proszących o chrzest, pragnących dojrzewać w wierze, wzrastać. Dziś stoi przed nimi nowe wyzwanie, o którym mówił Leon XIV w Instytucie Katolickim: „Nie zapominajmy jednak, że u wielu z tych osób pojawia się później pytanie, które usłyszeliśmy w świadectwie Marielle: jak uniknąć „pustki” po chrzcie?”

Ostatnie pytanie ważne jest nie tylko dla Kościoła we Francji. Także dla nas, również obserwujących pustoszejące świątynie i odchodzących młodych, poddających się często zniechęceniu i zwątpieniu. Pytanie postawione przed laty także przez Sługę Bożego Księdza Franciszka Blachnickiego kilka miesięcy przed śmiercią: „Co zrobicie, jeśli jednego dnia, po ewangelizacji, zgłosi się milion osób; macie tylu animatorów, tyle małych wspólnot, w których będą mogli dojrzewać w wierze?”

Zostajemy z tym pytaniem nie tyle patrząc wstecz. Raczej patrząc w przyszłość, którą już dziś przygotowuje dla Kościoła w Polsce Duch Święty. Czekając – oby nie z założonymi rękami – na czas, gdy będą wracać, odkryją Boga i Ciało Jego Syna, którym jest Kościół.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Autoreklama

Autoreklama

Kalendarz do archiwum

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
27 28 29 30 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31
1 2 3 4 5 6 7
15°C Niedziela
dzień
16°C Niedziela
wieczór
12°C Poniedziałek
noc
9°C Poniedziałek
rano
wiecej »