publikacja 15.03.2012 00:15
Wybory na Słowacji wygrała lewica, a jej sukces przygotowała dokumentacja „Goryla”.
PAP/EPA/Diana Cermakova
Robert Fico, przyszły premier Słowacji, na ramionach kolegów z partii Smer po ogłoszeniu wyników wyborów, które pozwolą mu na samodzielne rządzenie krajem
Przedterminowe wybory na Słowacji wygrała lewicowa partia Smer (Kierunek), kierowana przez b. członka Komunistycznej Partii Słowacji, populistę Roberta Fico. Zwycięstwo Smeru było przygniatające, gdyż partia zdobyła ponad 44 proc. głosów i mieć będzie 83 posłów w słowackim parlamencie, w którym zasiada 150 posłów. Smer może więc rządzić samodzielnie, a dla zdobycia konstytucyjnej większości brakuje mu tylko 7 głosów. Tak druzgocące zwycięstwo, choć oczekiwane, zaskoczyło nawet analityków słowackiej sceny politycznej. Dr Alexander Duleba, ekspert z pozarządowego ośrodka Slovenská Spoločnosť pre Zahraničnú Politiku zwraca uwagę, że wcześniejsze badania nie zapowiadały tak ogromnego sukcesu Smeru, co świadczy o tym, że tej partii najlepiej udało się zmobilizować swych wyborców w finale kampanii wyborczej.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł