publikacja 20.09.2012 00:15
To, ile pieniędzy będziemy mieli w portfelu, zależy nie tylko od naszej pracowitości i zaradności, ale też od trafności decyzji banku centralnego, pilnującego, by naszych zarobków i oszczędności nie „zjadła” inflacja.
roman koszowski
Oprocentowanie kredytów i lokat w bankach zależy od decyzji RPP, która podaje stopy, według których banki komercyjne pożyczają i lokują swoje pieniądze w NBP
Kiedy oczekiwany jest wzrost cen towarów i usług, Rada Polityki Pieniężnej podwyższa stopy procentowe. Co to oznacza? Stopa procentowa to nic innego, jak cena, jaką musimy zapłacić za pożyczkę (oprocentowanie kredytów) lub jaką otrzymamy za depozyt w banku (oprocentowanie lokat). W praktyce istnieje wiele różnego rodzaju stóp procentowych – zależą one jednak od poziomu stóp procentowych ustalanych przez bank centralny. To znaczy, że gdy rosną stopy ustalane przez Narodowy Bank Polski, przekłada się to na wzrost innych stóp procentowych. I odwrotnie: jeśli stopy banku centralnego się obniżają, do tych ruchów dostosowują się inne stopy procentowe, takie jak na przykład oprocentowanie pożyczek na rynku międzybankowym.
WIBID to stopa procentowa za środki przyjęte w depozyt od innych banków. Niektóre banki komercyjne oferują oparte na jej oprocentowaniu lokaty – wysokość oprocentowania zmienia się wtedy zależnie od sytuacji na rynku międzybankowym. Oprocentowanie kredytów walutowych zależy zaś najczęściej od na wskaźników LIBOR, czyli ceny pieniądza wyliczanej na podstawie cen kredytów oferowanych na rynku międzybankowym przez cztery główne banki w Londynie lub EURIBOR – średniej ceny oferowanej przez 57 największych banków strefy euro.
Bo zabrakło gotówki…
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł