publikacja 27.09.2012 00:15
Trzy spółki uzyskały pozwolenie na budowę w polskich obszarach morskich farm wiatrowych.
EAST NEWS/POLFOTO/OLE STEEN
W 2010 roku na morzach w Europie działało 30 farm z 6100 turbinami o łącznej mocy prawie 4000 MW. EWEA (European Wind Energy Association) przewiduje, że do 2020 r. łączna moc turbin wiatrowych na morzach Europy wzrośnie 50-krotnie –do wartości 200 GW mocy. Pierwsza polska morska farma wiatrowa, z około 60 turbinami, będzie zlokalizowana niedaleko Słupska. Jej moc ma wynosić od 122 do 183 MW
Wspomniane spółki są zależne od koncernu PGE Energia Odnawialna, a pozwolenie na „wznoszenie i wykorzystywanie sztucznych wysp, konstrukcji i urządzeń w polskich obszarach morskich dla trzech lokalizacji budowy morskich farm wiatrowych” uzyskały od Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej. A wracając do pytania: czy prąd z farm wiatrowych jest drogi, czy tani? Odpowiedź zależy od tego, jak się liczy. Jeżeli jednak weźmie się pod uwagę cały cykl produkcji prądu, a więc budowę wiatraków, ich eksploatację, a po zakończeniu pracy demontaż, morskie farmy wiatrowe produkują bodaj najdroższą energię ze wszystkich źródeł, jakie dzisiaj są wykorzystywane.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł