Tajemnicza śmierć na Świnicy

wt /24tp.pl

publikacja 02.05.2013 09:28

Wieczorem wyszedł w stronę szczytu, rano ratownicy znaleźli jego ciało na północnej ścianie.

Tajemnicza śmierć na Świnicy Leafnode / CC-SA 3.0 Świnica

Ok godz. 7 rano ratownicy TOPR przetransportowali do Zakopanego zwłoki 24-letniego mężczyzny, który zginął na Świnicy w Tatrach.

24-latek w środę ostatnią kolejką linową wyjechał na Kasprowy Wierch i poszedł w stronę szczytu Świnicy. Nie wrócił na noc. Jeszcze w nocy TOPR otrzymał zgłoszenie i rozpoczęły się poszukiwania. Ratownicy natrafili na jego zwłoki po północnej stronie Świnicy. Nie są jeszcze znane przyczyny śmierci turysty. Zdumiewająca jest późna godzina wyjścia w kierunku szczytu.

W Tatrach wciąż panują trudne warunki do uprawiania turystyki. Wysoko w górach leży sporo śniegu, obowiązuje 1 stopień zagrożenia lawinowego, jednak lokalnie, szczególnie w godzinach popołudniowych niebezpieczeństwo schodzenia lawin może być większe. Szlaki są śliskie, miejscami wciąż oblodzone. Turyści wybierający się w wyższe partie Tatr powinni mieć ze sobą sprzęt zimowy, przede wszystkim raki i czekan.