Gangsterska opowieść

Weronika Pomierna

GN 33/2013 |

publikacja 17.08.2013 08:23

Zarabiałem niewyobrażalne pieniądze. Jako 20-latek miałem własny apartament i samochody sportowe. Ale mimo tego bogactwa i prestiżu czułem się pusty w środku. - mówi John Pridmore w rozmowie z "Gościem Niedzielnym".

Gangsterska opowieść henryk przondziono /Gn

Weronika Pomierna: Jak zostaje się gangsterem?

Kiedy nastąpił przełom?

Otworzyłem ją na pierwszej lepszej stronie – przypowieść o synu marnotrawnym. To była moja historia. Biblia była mokra od łez. Kilka tygodni później pojechałem na rekolekcje, na których wyspowiadałem się po raz pierwszy w życiu. Oczy kapłana błyszczały ze wzruszenia, a ja poczułem, że Bóg naprawdę przebaczył mi grzechy. Po tej spowiedzi non stop płakałem. Przez 3 dni! Następnego dnia uczestniczyłem w Eucharystii. Powiedziałem Jezusowi: „Pokaż mi, że to naprawdę Ty”. Gdy przyjąłem Komunię, wiedziałem, że Jezus jest we mnie, i poczułem Jego miłość. To było niesamowite. Brałem różne narkotyki, ale żaden z nich nie dał mi takiej błogości. Pożegnałem gangsterski świat. Chciałem dawać, a nie tylko brać. Pojechałem do Nowego Jorku, gdzie przez rok mieszkałem u franciszkanów, którzy opiekują się trudną młodzieżą. Byłem też w Domu św. Franciszka, który prowadzi dla młodych chłopaków założyciel wytwórni Grassroots Films, Joe Campo. Poznałem matkę Teresę, która bardzo wpłynęła na moje życie. Gdy wróciłem na Wyspy, czułem się przynaglony, aby dzielić się świadectwem z młodymi ludźmi. Filmy gloryfikują obraz gangsterskiego etosu. Dzięki temu, że wiem, jak wygląda to naprawdę, mogę łatwo obalić wiele mitów. Nastoletni chłopcy myślą, że bycie gangsterem to szpan. Zapewniam cię, że gdy przyduszasz komuś gardło, a ta osoba krzyczy, żebyś pozwolił jej żyć, nie wygląda to czarująco.

Ale jak wytłumaczyć to rodzicom, którzy przecież chcą, aby ich dzieciom dobrze się powodziło?

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.