publikacja 20.02.2008 17:23
Nauczanie religii na zasadzie przedmiotu nieobowiązkowego w szkołach publicznych nie jest rozwiązaniem bezwarunkowo akceptowalnym przez zdecydowaną większość - pisze tygodnik Przegląd relacjonując wyniki najnowszych badan sondażowych.
Zdecydowana większość Polaków przeciwna jest umieszczaniu ocen z religii na świadectwach szkolnych - twierdzi w Przeglądzie Sławomir Wiatr. Dalej w artykule czytamy: Nauka religii w szkołach publicznych stała się tematem dyskusji na początku lat 90., gdy została przywrócona jako przedmiot nieobowiązkowy - przypomina publicysta Przeglądu. - Przez kolejnych kilkanaście lat ten temat w różnych kontekstach wracał w debacie publicznej, ale prawdziwe emocje wywołały kolejne decyzje lub projekty zakładające wliczanie oceny z religii do średniej ocen lub wprowadzenia jej jako przedmiotu do wyboru do egzaminu maturalnego. Co sądzą Polacy na temat nauczania religii w szkołach publicznych? Kolejny sondaż Instytutu Badań Społecznych i Międzynarodowych Fundacji im. Kazimierza Kelles-Krauza we współpracy z ośrodkiem badania rynku i opinii publicznej Mareco Polska poświęciliśmy właśnie tej problematyce. Sondaż przeprowadzony został w dniach 27 grudnia 2007 - 3 stycznia 2008 na próbie 1050-osobowej. Pierwsze stwierdzenie, do którego respondenci wyrazili swój stosunek, dotyczyło bardzo generalnego problemu - korzyści wychowawczych płynących z nauki religii.Ponad połowa ankietowanych uważa, że nauka religii niesie duże korzyści wychowawcze. Ponad 30% badanych nie podziela tego poglądu. Różnice poglądów w tej kwestii w stosunku do całej objętej badaniem grupy zarysowują się w przypadku wyborców największych partii politycznych. Deklaracje o preferencjach politycznych wyraziło 559, to jest 53,2% wszystkich objętych badaniem. Poglądy sympatyków poszczególnych partii politycznych prezentuje poniższa tabela. Czy zgadza się Pan/Pani z poglądem, że nauka religii czyni ludzi lepszymi? PO PiS LiD PSL zdecydowanie tak 12,9% 27,3% 10,2% 30,4% raczej tak 36,1% 30,7% 30,6% 47,8% raczej nie 22,7% 20,5% 24,5% 8,8% zdecydowanie nie 15,8% 8,0% 16,3% 4,3% nie mam zdania 12,5% 13,5% 18,4% 8,7% Z poglądem wyrażonym w pytaniu zgadza się: 49% wyborców PO, 58% PiS, 40,8% LiD oraz 78,2% PSL. Nie podziela zaś tego poglądu: 38,5% sympatyków PO, 28,5% PiS, 40,8% LiD oraz 13,1% PSL. Największą wiarę w wychowawcze walory nauki religii wyrażają wyborcy PSL i PiS, najmniejszą wyborcy LiD. Wśród tych ostatnich poglądy w tej sprawie rozkładają się idealnie równo między zwolennikami poglądu wyrażonego w pytaniu oraz sceptykami tego typu opinii. Co wobec dość pozytywnych ocen wartości wychowawczych nauczania religii sądzą badani na temat jej miejsca w szkołach publicznych? Nieznaczny odsetek, bo tylko 13,2% osób objętych badaniem jest zdania, że religia powinna być przedmiotem obowiązkowym w szkołach publicznych. Taki pogląd wyrażają także wyborcy Prawa i Sprawiedliwości oraz Polskiego Stronnictwa Ludowego, choć w przypadku tych partii odsetek zwolenników takiej regulacji jest znacznie więcej niż średnio w całej grupie respondentów. W przypadku PiS jest to 34,1%, a PSL 26,1 wyborców. Najmniej zwolenników takich rozwiązań występuje w elektoracie LiD, choć i w tej grupie znajdujemy 12,2% odpowiedzi popierających je. Od kilkunastu lat realizowane nauczanie religii, jako przedmiotu nieobowiązkowego ma najwięcej, bo 35,2% zwolenników, a różnice poglądów wyborców poszczególnych partii nie są znaczące. Niewielu mniej zwolenników, bo 31,7% wyraża pogląd, że religia powinna być nauczana poza szkołami publicznymi. Najwięcej takich postaw odnajdujemy wśród wyborców PO - 37,5%. Sympatycy PiS najrzadziej, bo tylko w przypadku 15,9% przypadków są zwolennikami takiego rozwiązania. Najdalej idące stwierdzenie, że nauczanie religii nie jest w ogóle potrzebne, wyraża zaledwie 5,1% ankietowanych. W przypadku sympatyków lewicy odsetek ten jest dwukrotnie wyższy, choć i tak niewysoki i wynosi 10,2%. Czy ocena z religii powinna być umieszczana na świadectwach szkolnych? ogółem PO PiS LiD PSL tak 28,5 24,0 58,0 24,5 39.1 nie 57,5 67,3 29,5 63,3 43,5 nie wiem/trudno powiedzieć 14,0 8,7 12,5 12,2 17,4
Zdecydowana większość badanych przeciwna jest umieszczaniu ocen z religii na świadectwach szkolnych - podsumowuje Wiatr. - Taki pogląd wyraziło 57,5% ankietowanych i jest to ponaddwukrotnie więcej niż osób popierających takie rozwiązanie. Najwięcej przeciwników dla idei wprowadzania zasady umieszczania oceny z religii na świadectwach szkolnych jest wśród wyborców PO (67,3%) i LiD (63,3%). Tylko wśród wyborców PiS zwolenników takiego rozwiązania jest więcej niż przeciwników. Relacja w przypadku sympatyków PiS zwolenników i przeciwników umieszczania ocen z religii na świadectwach szkolnych jest odwrotna niż w całej badanej populacji - zwolenników jest w tym przypadku niemal dwukrotnie więcej niż przeciwników. Czy ocena z religii powinna być zaliczana do średniej ocen? ogółem PO PiS LiD PSL tak 18,8 13,5 36,4 16,3 30,4 nie 67,3 78,4 45,5 71,4 52,2 nie wiem/trudno powiedzieć 13,9 8,1 18,1 12,3 17,4 Jeśli mielibyśmy kierować się poglądami społeczeństwa to ocena z religii nie powinna być umieszczana na świadectwach, a tym bardziej nie powinna być zaliczana do średniej ocen. W przypadku tego pytania postawy badanych są jeszcze bardziej wyraziste, a relacja zwolenników i przeciwników takiego rozwiązania kształtuje się jak 1 do 3,5. Najwięcej przeciwników wliczania oceny z religii do średniej jest wśród wyborców PO (aż 78,4%) i LiD (71,4%). Poglądy sympatyków PiS wobec tego problemu są zasadniczo odmienne niż innych partii politycznych i całej badanej populacji. Tylko wśród wyborców PiS przeważają zwolennicy takiego rozwiązania. Jest ich 46,5%, podczas gdy przeciwny pogląd wyraziło 36,4% wyborców tej partii. Czy zgadza się Pan/Pani z propozycją, by religia była jednym z przedmiotów maturalnych do wyboru? ogółem PO PiS LiD PSL tak 21,2 17,4 42,0 12,2 47,8 nie 59,6 71,0 42,1 71,4 30,4 nie wiem/trudno powiedzieć 19,2 11,6 15,9 16,4 21,8 Niemal trzykrotnie częściej na to pytanie odpowiadano negatywnie niż pozytywnie. Zwolenników propozycji, by religia była przedmiotem maturalnym do wyboru jest 21,2%, podczas gdy przeciwny pogląd wyraziło 59,6% ankietowanych. W przypadku wyborców PO przeciwników jest ponad czterokrotnie więcej niż zwolenników, a w przypadku LiD jest ich blisko sześciokrotnie więcej. Także w przypadku tego pytania odnotowujemy zasadniczą różnicę postaw wyborców PiS. Wśród sympatyków tej partii odnotowujemy niemal równą liczbę zwolenników i przeciwników propozycji wyrażonej w pytaniu. Społeczeństwo polskie w sprawie nauczania religii przy całym zróżnicowaniu poglądów na poszczególne problemy z tym związane przeciwne jest wprowadzaniu zmian w stosunku do obowiązujących od kilkunastu lat zasad. Nauczanie religii na zasadzie przedmiotu nieobowiązkowego w szkołach publicznych nie jest rozwiązaniem bezwarunkowo akceptowalnym przez zdecydowaną większość. Rozwiązanie to jest jednak akceptowane w przeciwieństwie do propozycji, których istota sprowadza się do silniejszej instytucjonalizacji nauczania religii w szkołach publicznych. Dwa zjawiska są w tym kontekście znamienne. Po pierwsze, elektorat lewicy nie prezentuje istotnie odmiennych postaw niż większość badanych, a więc nie jest też w swej większości zwolennikiem radykalnych postulatów. Jest bardzo podobny w poglądach i postawach do wyborców Platformy Obywatelskiej. Po drugie, elektorat PiS w istotny sposób w swych poglądach różni się nie tylko w stosunku do wyborców PO i LiD, ale przede wszystkim dominujących postaw większości społeczeństwa. Ten fakt wyjaśnia, dlaczego w okresie rządów koalicji zdominowanej przez PiS pojawiło się kilka inicjatyw mających na celu wprowadzenie dość istotnych zmian systemowych nauczania religii w szkołach publicznych. Stosunkowo niski poziom akceptacji dla tych propozycji powodował, że nie mogły być one źródłem mobilizacji nowych grup elektoratu - podsumowuje publicysta Przeglądu.