Kuria może poczekać

Beata Zajączkowska


GN 42/2013 |

publikacja 17.10.2013 00:15

Papież Franciszek znów zaskoczył. Pierwszy zwołany 
przez niego synod zostanie poświęcony… rodzinie. A niektórzy spodziewali się, że reformie Kurii Rzymskiej. 


Rodzina wymaga natychmiastowej pomocy ze strony Kościoła, uważa papież i zwołuje synod dotyczący właśnie jej OSSERVATORE ROMANO /epa/pap Rodzina wymaga natychmiastowej pomocy ze strony Kościoła, uważa papież i zwołuje synod dotyczący właśnie jej

Będzie to synod nadzwyczajny, czyli zwoływany wówczas, gdy sprawy Kościoła powszechnego wymagają szybkiego załatwienia. Do tej pory odbyły się tylko dwa takie spotkania. 
Synod przebiegać będzie pod hasłem: „Wyzwania duszpasterskie związane z rodziną w kontekście ewangelizacji” i odbędzie się w dniach od 5 do 19 października 2014 roku. Zwołanie tego nadzwyczajnego spotkania jest wyraźnym sygnałem, jaki papież daje całemu Kościołowi: są sprawy pilne, którymi należy się szybko zająć, i trzeba to zrobić wspólnotowo. Synod o rodzinie będzie zatem pierwszym tak dużym sprawdzianem z kolegialności podejmowanych w Kościele decyzji w wydaniu Franciszkowym. 


Chodzi też o drogę, którą Benedykt XVI wskazał w czasie spotkania z duchowieństwem Doliny Aosty. Mówił wówczas o „złym punkcie wyjścia”, jakim jest chociażby zawieranie sakramentu małżeństwa bez wiary. Wskazał wówczas na konieczność uświadomienia młodym, że „małżeństwo to związek na całe życie, a nie coś tymczasowego”. W przypadku niepowodzenia należy się jednak upewnić, czy „małżeństwo było, czy nie”, co pozwoliłoby orzec jego ewentualną nieważność. A to coś zupełnie innego niż rozwód. 
„Rodzina jest największym bogactwem współczesnego społeczeństwa, często niedocenianym, a na pewno nierzadko niewspieranym, stąd jej przyszłość musi znaleźć się w centrum Kościoła” – zauważa abp Paglia. Z kolei przewodniczący włoskiego episkopatu przypomina w tym kontekście, że jednym z dyskutowanych tematów będą nieustanne ataki na rodzinę ze stron różnego rodzaju lobby, a także trochę niewygodny w europejskich społeczeństwach temat miejsca ludzi starych w coraz bardziej niemających dla siebie czasu rodzinach. – Atak na rodzinę nie jest przypadkowy. Jest to dobrze przemyślana strategia. Jeśli zaatakujemy rodzinę, nasze społeczeństwo stanie się bardziej kruche i podatne na ataki i łatwiej będzie je można zdominować zarówno na płaszczyźnie politycznej, ideologicznej, jak i gospodarczej – uważa kard. Angelo Bagnasco. Dlatego, jego zdaniem, synod powinien stawić czoła choćby takim problemom, jak budowanie i cementowanie prawdziwych więzi rodzinnych, a także wychowanie do wolności i odpowiedzialności w rodzinach. Abp Lorenzo Baldisseri, nowo mianowany przez Franciszka sekretarz generalny synodu biskupów, zauważa, że „rodzina i ewangelizacja to jakby dwie ogniskowe przyszłego synodu, a uczestnicy obrad będą je prześwietlać pod kątem wyzwań współczesności”. 


Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.