publikacja 02.06.2008 07:25
Pierwszy warszawski Dzień Dziękczynienia stał się imprezą rodzinną. Zobacz, co się tam działo.
Dzień Dziękczynienia w Warszawie na Polach Wilanowskich odbywał się po raz pierwszy. Święto rozpoczęła uroczysta Msza Święta, a po niej - wielogodzinny piknik rodzinny.
Na Pola Wilanowskie dojeżdżał specjalny autobus, ale kawałek trzeba było przejść. Ludzie zbierali się już przed 11:00
Nadchodzących witała Arka Noego. Tu akurat nie gra...
O 12:00 rozpoczęła się Msza Święta.
Mszę Świętą sprawowali (m.in.) ks. Józef Kardynał Glemp, abp Kazimierz Nycz, kard. Franciszek Macharski, abp. Tadeusz Gocłowski i pomocniczy biskupi warszawscy.
Kard. Franciszek Macharski i abp Tadeusz Gocłowski należą do Rady Patronów Centrum Opatrzności Bożej, której przewodniczącym jest kard. Józef Glemp.
Za dziękuję stoi postawa wdzięczności, wynikająca ze świadomości, że są obok inni ludzie, którym aż tyle zawdzięczam. - mówił abp Kazimierz Nycz w homilii. - Wdzięczność zbliża do siebie ludzkie serca.
Mimo że święto odbywa się po raz pierwszy, ludzi nie brakowało.
Dzień Dziecka ma swoje prawa. Po Mszy Świętej rozpoczął się piknik rodzinny. Na najmłodszych i ich rodziców czekało wiele atrakcji.
Lubisz piłkarzyki? Spróbuj "na żywo"!
Nadajesz się na pilota? Spróbuj!
Punkt gastronomiczny cieszył się sporą popularnością. W tej chwili nieco przerzedzony, po pierwszej fali chętnych.
Popołudnie miało zaplanowany bogaty program artystyczny. Jako pierwsza wystąpiła Arka Noego.
Koncert wzbudził zainteresowanie nie tylko dzieci.
Punkt o 15:00 zaplanowano "Przesyłkę do nieba" - wypuszczenie baloników ze słowem dziękuję. Wymagało to przygotowań - balonów było kilka tysięcy.
Czy każdy już ma swój balon?
Niektórzy nie chcieli czekać aż do 15:00.
Każdy święty chodzi uśmiechnięty. A jak jest uśmiechnięty to tańczy ;-) Oczywiście z balonikami!
Pod koniec koncertu zespół wyglądał już na nieco zmęczony...
W przeciwieństwie do publiczności
Już prawie 15:00. Ostatnie konsultacje z prowadzącymi i zaczynamy. Niech to wysłanie baloników naprawdę będzie modlitwą - osobistym dziękczynieniem Bogu. - zachęcał abp. Kazimierz Nycz. - I niech nikt się nie obawia. Nawet jeśli balonik gdzieś zaginie, do Boga na pewno dotrze :-)
Godzina 15:00. Przesyłka do nieba nadana!
Nie było cię tam? Możesz z jeszcze Arką Noego zaśpiewać Bogu "dziękuję"
Dziękuję Ci (mp3, 477kB)
Miejsce akcji: teren budowy.
A każda przyzwoita budowa musi być opisana. Opis można było znaleźć w kaplicy.
Napis na tablicy brzmiał: