publikacja 05.12.2013 00:15
Dlaczego dla globalnych koncernów jesteśmy trzecim światem, a służby nie chronią nas przed korupcją.
Jacek Bednarczyk /PAP
To największa afera korupcyjna ostatnich lat. Pracuje nad nią 3 prokuratorów i 7 funkcjonariuszy CBA. Aresztowano już 38 osób, a szef CBA Paweł Wojtunik zapowiada kolejne zatrzymania
Mamy do czynienia z ogromną aferą w administracji państwowej. Dotyczy ona tzw. miękkich projektów, głównie informatycznych, czyli takich, gdzie nie da się jednoznacznie określić, ile dana usługa naprawdę jest warta. W mętnej wodzie sprawnie łowili przedstawiciele wielkich koncernów. Ustawianie przetargów miało miejsce przede wszystkim w dawnym MSWiA i Komendzie Głównej Policji (najciemniej jest pod latarnią), ale także w MSZ, GUS, MAC. Korupcja była nie tylko pionowa (w resortach), ale i pozioma, bo te same nazwiska pojawiają się w kilku wątkach. Wciąż nie znamy skali zjawiska. Prokuratura nadal bada ponad 100 kontraktów. I ma pełne ręce roboty.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł