publikacja 23.01.2014 00:15
Rada Społeczna przy metropolicie katowickim zadała kilka ważnych pytań w kwestii śląskiego regionalizmu oraz jego znaczenia dla rozwoju regionu.
Adrian ślązok /REPORTER/east news
Utworzenie metropolii górnośląskiej może przyczynić się w decydującym stopniu do odegrania przez Górny Śląsk roli jednego z centrów rozwoju cywilizacyjnego i kulturowego Polski – uważają członkowie Rady Społecznej przy Metropolicie Katowickim. Na zdjęciu: niedawno przebudowane i unowocześnione centrum Katowic
Dokumentem „Głos z Górnego Śląska” Rada Społeczna przy Metropolicie Katowickim włączyła się do dyskusji na temat „Dalsze losy Górnego Śląska jako integralnej części Rzeczypospolitej”. Dokument podpisali dwaj współprzewodniczący Rady, profesorowie Andrzej Klasik i Wojciech Świątkiewicz, oraz jej sekretarz ks. dr hab. Arkadiusz Wuwer. Rada skupiająca 17 osób, specjalistów z różnych dziedzin oraz działaczy społecznych, wypowiada się w swoim imieniu, ale wspiera ją także autorytet lokalnego Kościoła, który również w przeszłości używał tego forum, aby wypowiadać się w kwestiach społecznych. Wpisuje się to w tradycję tworzenia przestrzeni do rozmowy publicznej oraz reagowania na problemy społeczne, co od wielu lat charakteryzowało duszpasterstwo na Górnym Śląsku.
W 1998 roku rząd premiera Jerzego Buzka miał autentyczną wolę scalenia całego historycznego obszaru Górnego Śląska. Spotkało się to jednak z protestem lokalnych elit Opolszczyzny, a także tamtejszego Kościoła. Dlatego trochę na wyrost traktuję zawartą w dokumencie Rady ocenę, że kościelna metropolia katowicka (archidiecezja katowicka oraz diecezje gliwicka i opolska) stanowi „pewną płaszczyznę dialogu różnych środowisk zaangażowanych w życie społeczne, formułowania stanowisk w ważnych sprawach związanych z teraźniejszością i przyszłością całego Górnego Śląska ponad granicami administracyjnymi”. Interesujący wydaje mi się natomiast fragment mówiący o przemianach gospodarczych z zawartą w nim konkluzją, że żyjemy w epoce, która zakończyła „surowcowy model gospodarki regionalnej”. Mimo wielu dotkliwych skutków społecznych pierwsza faza restrukturyzacji gospodarczej, w ocenie autorów dokumentu, „może zostać uznana za zakończoną, z przewagą zmian pozytywnych nad negatywnymi”. Z pewnością to kontrowersyjna ocena, można bowiem wskazać wiele obszarów, w których regres się nie zakończył, ale istotne jest, że autorzy potrafią dostrzec zjawiska pozytywne na tym obszarze: rozwój regionalnej przedsiębiorczości, inwestycje zagraniczne, a przede wszystkim wielki rozwój szkolnictwa wyższego, który może trwale zmienić charakter całego regionu.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł