Trzeba coś z tym zrobić

Andrzej Grajewski


GN 04/2014 |

publikacja 23.01.2014 00:15

Nowelizacja ustawy o IPN jest próbą przeciwdziałania pladze rozpowszechnianego przez media na Zachodzie kłamstwa o „polskich obozach śmierci”. 


Zbigniew Osewski wytoczył proces wydawcy „Die Welt” za używanie w publikacji określenia „polski obóz koncentracyjny Majdanek” BłAżEJ NADOLNY /EAST NEWS Zbigniew Osewski wytoczył proces wydawcy „Die Welt” za używanie w publikacji określenia „polski obóz koncentracyjny Majdanek”

Do Sejmu trafił przygotowany przez posłów PiS projekt nowelizacji ustawy o IPN, który nakłada na Instytut obowiązek karnego ścigania kłamstwa o rzekomych „polskich obozach koncentracyjnych” czy „polskich obozach zagłady” istniejących jakoby podczas II wojny światowej. Projekt przewiduje dopisanie do ustawy o IPN dwóch punktów, stanowiących, że kto publicznie oskarża o udział w masowych zbrodniach polskie, niepodległościowe, niekomunistyczne podziemne formacje i organizacje Polskiego Państwa Podziemnego, a także publicznie używa słów: „polskie obozy śmierci”, „polskie obozy zagłady”, „polskie obozy koncentracyjne” lub innych, które stosują przymiotnik „polskie” wobec niemieckich nazistowskich obozów koncentracyjnych i ośrodków zagłady, podlega grzywnie, ograniczeniu wolności lub karze pozbawienia wolności do lat 5. Pomimo protestów posłów SLD oraz z ugrupowania Palikota projekt nie został przez Sejm odrzucony, lecz skierowany do dalszych prac w komisji. 


Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.