publikacja 15.05.2014 00:15
O tym, jak seksedukacja deprawuje niemieckie dzieci opowiada Gabriele Kuby.
henryk przondziono /gn
– W czasie demonstracji krzyczano do rodziców: „Wasze dzieci będą takie jak my!” – mówi niemiecka socjolog
Weronika Pomierna: Ponoć rodzice w Niemczech wyszli na ulice, bo nie podobają im się zajęcia z edukacji seksualnej. Skąd to nagłe oburzenie? Przecież w Niemczech takie zajęcia prowadzone są od około 40 lat.
Trudno uwierzyć, że rodzice nie protestowali, gdy wprowadzano kilka lat temu takie wytyczne.
Czy w Niemczech nie da się manifestować na rzecz rodziny i małżeństwa bez narażania się na ataki kontrdemonstrantów?
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł