Zagarnąć winnicę

ks. Jerzy Szymik

GN 31/2014 |

publikacja 31.07.2014 00:15

Jesteśmy winni swojemu ludowi pracę nad pojmowaniem i rozumieniem tego, co się z nami i wokół nas dzisiaj dzieje.

Zagarnąć winnicę roman koszowski /foto gość

W czerwcowym numerze GN (29.06.2014) Piotr Legutko zaprezentował książkę Artura Dmochowskiego pt. „Kościół »Wyborczej«. Największa operacja resortowych dzieci” („Słowa i Myśli” 2014). Dmochowski przejrzał 7 tys. numerów „Gazety Wyborczej”, wydanych od 1989 roku. „Przyznaje, że był zaskoczony rezultatami. – Trudno było znaleźć wydanie bez przynajmniej jednego ataku na Kościół!”. Legutko: „»Gazeta Wyborcza« ma za sobą 25 lat niestrudzonej obrony Kościoła przez atak. Służyły jej m.in. promocja apostazji, wojna z religią w szkołach, walka o in vitro, ciepły klimat wokół aborcji i eutanazji, sympatia dla homoseksualizmu…”.

Dzień po kanonizacji Jana Pawła II (28.04.2014) Jarosław Mikołajewski pisał: „Nie licząc wierszy – gatunku oryginalnego z definicji – nie powiedział mi niczego nowego. Na długo przed jego słowami wiedziałem, że Żydzi są starszymi braćmi, a Galileusz jest niewinny. (…) Stał się świętym – przestał być człowiekiem. A przecież był nim, mianując biskupów, którzy prowadzą dziś do zdziczenia miłosierdzia, wpisując ludzi z problemami w cywilizację »śmierci«. Z dziedzictwem tym wciąż żyjemy, choć dziś jest to już dziedzictwo świętego”. Tuż obok Jacek Żakowski podobnie: „Coraz grubsza warstwa lukru”. Tymczasem „spora część (jego spuścizny) jest deprymująca” („deprymować” = wprawiać w stan depresji, zniechęcenia; przygnębiać, przygniatać, zniechęcać).

Benedykt XVI, prorok i kapłan, o którym na pewno nie da się powiedzieć, że błąka się po kraju (Europie, świecie), niczego nie rozumiejąc, tak ją interpretuje:

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.