Bracia dołączeni

Jacek Dziedzina

GN 12/2015 |

publikacja 19.03.2015 00:15

Czy stolica kalwinizmu zostanie „przejęta” przez katolików? Po pięciu wiekach od wygnania ostatniego biskupa z Genewy jest szansa na utworzenie katolickiej diecezji.

Bracia dołączeni Godong /UIG/east news

W ostatnich dniach pojawiły się informacje o tym, że Watykan rozważa ponowne utworzenie diecezji w Genewie. Ponowne, bo ostatni katolicki biskup tego szwajcarskiego miasta został wypędzony przez kalwinistów w 1533 roku. Plany z tym związane byłyby uzasadnione choćby z tego powodu, że obecnie mieszka tam więcej katolików niż protestantów. Tyle tylko, że ewentualne odrodzenie diecezji nie jest sprawą zupełnie nową. – Temat powraca co jakiś czas i dlatego wiadomości o jej rychłym powstaniu traktowane są z dystansem, zarówno przez katolików, jak i protestantów – mówią nam genewscy księża. Czy teraz przyszedł czas na konkrety?

Prasa pisała wówczas nawet o próbie „odzyskania miasta Kalwina”. Prawdą jest, że wielu dzisiejszych mieszkańców Genewy to potomkowie francuskich protestantów, którzy schronili się tu po masakrze w noc św. Bartłomieja w 1572 roku. Genewa była protestancka do tego stopnia, że przez dłuższy czas niekalwiniści nie mogli na przykład kierować Szwajcarskim Czerwonym Krzyżem, katolicy nie mogli pełnić funkcji prokuratora generalnego, a nawet zarządzać bankiem. O długotrwałej niechęci do katolików świadczy też fakt, że pierwszą po wypędzeniu katolickiego biskupa Mszę św. w Genewie odprawiono dopiero w 1798 r., gdy do miasta wkroczył Napoleon. Później były próby Rzymu, żeby ustanowić biskupa Genewy. Ale temat zablokowały władze Szwajcarii, które nawet do konstytucji wpisały artykuł mówiący, że ustanowienie diecezji na terytorium kraju możliwe jest tylko za zgodą władz państwowych. Warto dodać, że artykuł ten zniesiono dopiero w 2001 roku. W efekcie obecnie biskup „trójmiejskiej diecezji (Lozanna, Genewa, Fryburg) ma swoją siedzibę we Fryburgu, liczącym niespełna 40 tys. mieszkańców (podczas gdy Genewa to ok. pół miliona osób). Podział diecezji i utworzenie stolicy biskupiej ponownie w Genewie ułatwiłoby zarządzanie i pracę duszpasterską. Na razie trwają konsultacje – nikt z naszych rozmówców nie potrafił potwierdzić, że już zapadły jakieś wiążące decyzje, ale klimat sprzyjający temu na pewno jest.

Reforma to nie samobójstwo

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.