publikacja 29.04.2015 00:15
O zaangażowaniu katolików w politykę z Robertem Telusem, posłem PiS, przewodniczącym Parlamentarnego Zespołu Członków i Sympatyków Ruchu Światło–Życie rozmawia Joanna Bątkiewicz-Brożek
jakub szymczuk /foto gość
– Mówi się, że polityka jest zła. To nieprawda. Katolicy muszą wyjść „z zakrystii”, bo inaczej nasze sprawy załatwi ktoś inny – twierdzi Robert Telus
Joanna Bątkiewicz-Brożek: Człowiek z Ruchu Światło–Życie jest w Sejmie już drugą kadencję. Da się „pożenić” jedno i drugie?
Od kiedy jesteście rodziną zastępczą?
W samym PiS?
Gdy piszemy w GN o Robercie Schumanie, ojcu Unii Europejskiej, że nosił różaniec, modlił się za Europę, ludzie reagują, tęsknią za takimi politykami.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł