Jezus przychodzi do gangstera

Joanna Bątkiewicz-Brożek

GN 25/2015 |

publikacja 18.06.2015 00:15

Należał do gangu, kradł. Kiedy sięgnął dna, Jezus zabrał go… na spacer do Jerozolimy. Każdego dnia dyktował mu książkę. Widują się od 21 lat. Carver Alan Ames rozmawia też z Maryją i świętymi.

Jezus przychodzi do gangstera © Carver Alan Ames Carver Alan Ames: – Jezus wyjaśnił mi, że skoro może zmienić mnie, to jest to znak, że miłość Boga jest dla wszystkich, a nie dla wybranych

Jego historia dosłownie wbija w fotel. Ma 62 lata. Bije od niego takie dobro, że nawet małe dzieci, które zwykle boją się obcych, od razu wskakują mu na kolana. Mówi się, że Carver Ames jest współczesnym wcieleniem bł. Katarzyny Emmerich, której Jezus przekazał szczegóły swojej męki.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.