Chrześcijaństwo z odzysku

GN 51/2015 |

publikacja 17.12.2015 00:15

– Kurdyjskie elity polityczne dojrzewają do uznania zbrodni dokonanych w okresie ludobójstwa Ormian przed 100 laty – mówi Gaffur Türker, sekretarz Fundacji Ormiańskiego Kościoła 
św. Grzegorza w tureckim Kurdystanie w rozmowie z Tomaszem Grzywaczewskim
.

Wnętrze ormiańskiego kościoła 
św. Grzegorza w Diyarbakir w tureckim Kurdystanie, jednej z największych ormiańskich świątyń na Bliskim Wschodzie Tomasz Grzywaczewski Wnętrze ormiańskiego kościoła 
św. Grzegorza w Diyarbakir w tureckim Kurdystanie, jednej z największych ormiańskich świątyń na Bliskim Wschodzie

Tomasz Grzywaczewski: Stał się Pan mocno wierzącym chrześcijaninem? 


Rozmawiamy w szczególnych okolicznościach politycznych. Po przedterminowych wyborach parlamentarnych, wygranych przez Partię Sprawiedliwości i Rozwoju oskarżanego o sułtańskie zapędy prezydenta Recepa Tayyipa Erdoğana, w tureckim Kurdystanie znowu słychać strzały. Kurdowie twierdzą, że nie zamierzają zrezygnować z marzeń o autonomii. Co może to oznaczać dla Ormian i dla kościoła św. Grzegorza, jednej z największych ormiańskich świątyń na Bliskim Wschodzie?


Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.