Nie można oszczędzać na nauce

PAP |

publikacja 16.07.2009 06:33

Sejmowa komisja edukacji, nauki i młodzieży opowiedziała się w środę za obcięciem w budżecie państwa pieniędzy na oświatę i wychowanie oraz przeciw propozycjom zmniejszenia wydatków na naukę i szkolnictwo wyższe.

Nie można oszczędzać na nauce iwona_kellie/www.flickr.com (CC) Uniwersytet Warszawski

Komisja edukacji opiniowała rządowe propozycje cięć wydatków w ramach nowelizacji ustawy budżetowej na 2009 rok. Rekomendacje zostaną przekazane sejmowej komisji finansów publicznych.

Projekt nowelizacji tegorocznej ustawy budżetowej przewiduje zmniejszenie wydatków na oświatę i wychowanie o 571,9 mln zł do kwoty 35 mld 693 mln zł. Obecna na posiedzeniu komisji wiceminister resortu edukacji Krystyna Szumilas zwróciła uwagę, że w ramach oszczędności ministerstwo rezygnuje w 2009 roku z zakupu autobusów szkolnych. Podkreśliła, że w ubiegłym roku resort wydał "29 mln zł na ten cel, czyli trzy razy więcej niż w poprzednich dwóch latach".

Z danych ministerstwa wynika, że w 2007 r. na zakup autobusów przeznaczono 9 mln 703 tys. zł. Wiceminister dodała, że łącznie w latach 1999 - 2008 autobusy otrzymało 1 tys. 420 gmin na 2 tys. 489 funkcjonujących w Polsce. "Zakupione autobusy szkolne głównie były kierowane do gmin wiejskich i miejsko wiejskich. Autobusy trafiły do 1 tys. 586 takich gmin" - powiedziała Szumilas.

Posłowie komisji negatywnie zaopiniowali rządowe propozycje zmniejszenia wydatków w 2009 roku na naukę i szkolnictwo wyższe. Wniosek o negatywną opinię zgłosił poseł PiS Artur Górski, mówiąc, że "nie można oszczędzać na nauce".

W projekcie nowelizacji ustawy budżetowej przewidziano zmniejszenie wydatków na naukę o 605 mln zł. Ustawa budżetowa zakłada 4 mld 950 mln 845 tys. zł wydatków. Z kolei na szkolnictwo wyższe w ustawie budżetowej zapisano 9 mld 451 mln 656 tys. zł wydatków, a w projekcie nowelizacji przewidziano zmniejszenie tej kwoty o 267 mln 407 tys. zł.

Resort proponuje, aby cięcia dotknęły m.in. dofinansowania działalności dydaktycznej uczelni publicznych, wydatków na inwestycje szkół wyższych, w tym budowy kampusu "600-lecia Odnowienia Uniwersytetu Jagiellońskiego", zmniejszenia funduszy dla studentów i doktorantów oraz wydatków na dopłaty do pożyczek i kredytów studenckich.

Poseł Krystyna Łybacka (Lewica) pytała, czy w tym roku planowana jest nowela progów dochodowych dla studentów starających się o stypendia. Zwróciła bowiem uwagę, że w ubiegłym roku z funduszu stypendiów studenckich nie wykorzystano 150 mln zł, właśnie z powodu braku waloryzacji progów dochodowych. Minister odpowiedziała, że taka zmiana ma być wprowadzona rozporządzeniem. Nie podała terminu zmiany.

We wtorek połączone komisje sejmowe edukacji i samorządu terytorialnego negatywnie zaopiniowały propozycję zmniejszenia rezerw celowych w tegorocznym budżecie państwa, zapisane w projekcie nowelizacji. Zgodnie z projektem, jedna z rezerw - przeznaczona na dostosowanie szkół na przyjęcie dzieci sześcioletnich - ma być zmniejszona z 347 mln zł do 40 mln zł. Propozycję tę skrytykowali posłowie opozycji.

Projekt nowelizacji ustawy budżetowej na 2009 r. zakłada wzrost deficytu z 18,18 mld zł do 27,18 mld zł. Wpływy do budżetu mają być niższe o 30,1 mld zł i wynieść 272,9 mld zł, a nie ponad 303 mld zł, jak planowano wcześniej. Nowelizacja ma także usankcjonować zaplanowane przez MF cięcia w wydatkach budżetowych na łączną kwotę ponad 21,13 mld zł.