Ekstremalna Droga Krzyżowa w... Antarktyce

Wojciech Teister

dodane 18.03.2016 13:08

Szli już z Jezusem drogą krzyżową na Spistbergenie. Teraz czas na półkulę południową. 23 km wśród skał, lodowców i pingwinów...

Ekstremalna Droga Krzyżowa w... Antarktyce materiały przysłane przez organizatorki Stacja przy dobrej pogodzie

Organizatorami antarktycznej drogi krzyżowej inspirowanej Ekstremalnymi Drogami Krzyżowymi są dwie podróżniczki - Dagmara Bożek-Andryszczak, Joanna Plenzler. Obie obecnie przebywają w Polskiej Stacji Antarktycznej im. Henryka Arctowskiego na Wyspie Króla Jerzego, w Antarktyce. Trasa będzie liczyła 23 km, a jej patronem wybrano św. Brendana - cystersa, który w VI wieku według podań dopłynął na Islandię.

W antarktycznej drodze krzyżowej weźmie udział kilka osób spośród przebywających obecnie na stacji Arctowskiego. Na szlak wyruszą w nocy, z 18 na 19 marca - o ile pozwolą na to warunki atmosferyczne. Gdyby pogoda uniemożliwiła realizację tego planu we wspomnianym terminie - nabożeństwo zostanie przełożone na inny dzień. A z pogoda na Antarktyce bywa różnie: średnia roczna temperatura wynosi -2 st. C., zaś wilgotność powietrza oscyluje około 81 proc. Jeśli do tego dodamy silny wiatr, wtedy zobaczymy, że to mogą być naprawdę ekstremalne 23 kilometry.

Ekstremalna Droga Krzyżowa w... Antarktyce   Armando C. L. Genta / CC-A 4.0 Stacja w czasie brzydkiej pogody

Skąd w ogóle pomysł, by nieść krzyż przez 23 kilometry wśród lodów Antarktyki?

- W 2013 roku zorganizowaliśmy EDK na Spitsbergenie w Hornsundzie podczas zimowania w Polskiej Stacji Polarnej im. Stanisława Siedleckiego. Kiedy w 2015 roku udało nam się zakwalifikować jako członkowie 40 Polskiej Wyprawy Antarktycznej do kolejnej polskiej stacji polarnej, stwierdziliśmy, że warto tę ideę zrealizować również w tym szczególnym miejscu - piszą organizatorzy w przesłanej do redakcji "Gosc.pl" wiadomości.

Choć EDK w takich warunkach to z pewnością niecodzienne i niezapomniane przeżycie, organizatorkom chodzi przede wszystkim o duchowe przygotowanie do świąt Wielkanocnych:

Ekstremalna Droga Krzyżowa w... Antarktyce   Acaro / CC 3.0 - Ze względu na położenie geograficzne i większe odcięcie od cywilizacji nie możemy liczyć na odwiedziny księdza, która w Hornsundzie jest wpisana w plan wizyt, a kwestia duchowego przygotowania do Świąt Wielkanocnych jest ważna dla części osób pracujących w stacji. Stąd zorganizowanie EDK w tym miejscu wynika z potrzeb duchowych poszczególnych osób - podkreślają.

 

Tagi: