Birma: wydobyto ciała około połowy ofiar katastrofy lotniczej

PAP |

dodane 12.06.2017 08:10

Ekipy poszukiwawcze wydobyły dotychczas ciała 62 ze 122 osób, które znajdowały się na pokładzie samolotu sił zbrojnych Birmy, który w zeszłym tygodniu z niewyjaśnionych przyczyn spadł do morza - poinformowało w poniedziałek dowództwo wojsk birmańskich.

Birma: wydobyto ciała około połowy ofiar katastrofy lotniczej paularps / CC 2.0

Wśród wydobytych zwłok są ciała dziewięciorga dzieci. Prowadzone od sześciu dni poszukiwania są kontynuowane.

Przyczyna katastrofy jest nadal ustalana, jednak dowódca sił zbrojnych Birmy generał Min Aung Hlaing powiedział w niedzielę, że w pobliżu miejsca zdarzenia znajdowała się "bardzo duża chmura". Nie zdradził szczegółów.

Na pokładzie samolotu w chwili katastrofy, która wydarzyła się 7 czerwca, znajdowały się 122 osoby, głównie żołnierze i członkowie ich rodzin.

Według wojska łączność z samolotem została utracona 29 minut po starcie, gdy maszyna znajdowała się nad Morzem Andamańskim w pobliżu regionu Dawei. Samolot wystartował z miasta Myeik w południowej części Birmy, gdzie znajdują się bazy wojskowe, skąd zabrał do Rangunu wojskowych i ich rodziny.

Chiński samolot Y-8-200F został kupiony w marcu 2016 roku i miał wylatanych 809 godzin. Transportował także 2,4 tony towarów. Maksymalnie może zabrać na pokład 200 osób.