Wyruszyła II Pielgrzymka na Rolkach z Radomia do Częstochowy

Krystyna Piotrowska

dodane 17.08.2017 13:38

Pasją mogą być rolki. A jeśli połączyć ją z potrzebą głębszych przeżyć duchowych, to wyrusza się na rolkach na Jasną Górę.

Pielgrzymi z proboszczem ks. Wiesławem Lenartowiczem chwilę przed wyruszeniem w trasę. Trzeci od lewej na rolkach ks. Dominik Frączek. Karol Michalczyk pierwszy z prawej Krystyna Piotrowska /Foto Gość Pielgrzymi z proboszczem ks. Wiesławem Lenartowiczem chwilę przed wyruszeniem w trasę. Trzeci od lewej na rolkach ks. Dominik Frączek. Karol Michalczyk pierwszy z prawej

Zanim wyjechali na pielgrzymi szlak, spotkali się na Mszy św. w radomskim koście pw. MB Częstochowskiej. Eucharystię odprawił wikariusz ks. Dominik Frączek, który sprawuje nad pielgrzymami pieczę duchową. Po Mszy św. pielgrzymów pobłogosławił proboszcz ks. kan. Wiesław Lenartowicz.

- Od strony duchowej nasza pielgrzymka opiera się na codziennej modlitwie, Eucharystii, ale będziemy też w szczególnych miejscach. Są to trzy sanktuaria: MB Wychowawczyni w Czarnej, św. Stanisława w Wielkomłynach, gdzie jest też figura MB Bolesnej, i Jasna Góra. W tych miejscach chcemy zbliżyć się do Maryi, poprawić swoje relacje na co dzień z innymi ludźmi. Będzie to czas, gdy będziemy rozważali hasło duszpasterskie tego roku: „Idźcie i głoście”, aby świadczyć o swojej wierze i się jej nie wstydzić. Pielgrzymka to inicjatywa grupy „Rolki za uśmiech”.

- „Rolki za uśmiech” to akcja, którą stworzyliśmy 3 lata temu. Polega głównie na zbieraniu rolek używanych, którym dajemy „drugie życie”. Na tych rolkach uczymy później jeździć pod supermarketem E.Leclerc na darmowych warsztatach. Korzystają z nich osoby, które chcą spróbować własnych sił, ale nie są do końca pewne, czy chcą rolki kupić. Prowadzimy również zajęcia w dzielnicach socjalnych. To działalność charytatywna, a nasza grupa jest nieformalna. Zależy nam na wypromowaniu tej dziedziny sportu. Mój mąż Karol, jako instruktor z uprawnieniami, również uczy, jak poprawnie jeździć, jak bezpiecznie poruszać się po ulicach. Kładziemy duży nacisk na ochraniacze i kaski - mówi Marta Michalczyk, żona założyciela grupy „Rolki za uśmiech”.

- To druga pielgrzymka na rolkach z Radomia. Jedzie nas 18 osób. Pierwsza pielgrzymka była w ubiegłym roku. Jechaliśmy wtedy z pielgrzymami, którzy jechali na rowerach - mówi Karol Michalczyk, organizator pielgrzymki. Pan Karol 5 lat temu zapisał się na szkółkę rolkarską i tak mu się spodobało, że rolki stały się jego pasją.