Czaczkowska: Sąd ograniczył wolność słowa

Ewa Czaczkowska/red

Ze smutkiem i trwogą przyjęłam wyrok w sprawie przeciwko „Gościowi Niedzielnemu”.

Choć sama nie użyłabym tak mocnych słów pod adresem Alicji Tysiąc, uważam, że w ten sposób sąd wolnego kraju ograniczył wolność słowa i prawo dziennikarzy do wyrażania opinii. Wprowadził nierówność wobec prawa: ci, którzy twierdzą, że aborcja jest nic nie znaczącym zabiegiem, mogą swoje sądy wypowiadać swobodnie, a tym, którzy uważają ją za morderstwo, zamyka się usta. To precedens, który może mieć wpływ na dalsze rozstrzyganie podobnych spraw.

Ewa Czaczkowska, dziennikarka „Rzeczpospolitej”