Gronkiewicz-Waltz ponownie nie stawiła się przed komisją

PAP |

dodane 30.05.2018 10:30

W środę rano komisja weryfikacyjna rozpoczęła rozprawę ogólną, na której ma m.in. wrócić do sprawy Noakowskiego 16 i zbadać jak traktowano informacje o nieprawidłowościach w tym postępowaniu zwrotowym. Na rozprawę nie stawiła się prezydent stolicy Hanna Gronkiewicz-Waltz. Zeznawać będzie były miejski urzędnik Marek Dębski.

Gronkiewicz-Waltz ponownie nie stawiła się przed komisją Tomasz Gołąb/ Foto Gość Hanna Gronkiewicz-Waltz, prezydent Warszawy

Komisja przeprowadzi w środę rozprawę na zasadach ogólnych. Możliwość przeprowadzenia takiego postępowania dała nowelizacja przepisów o komisji weryfikacyjnej. Komisja przeprowadza takie postępowanie, aby wyjaśnić nieprawidłowości lub uchybienia w działaniach organów i osób, które uczestniczyły w wydawaniu decyzji reprywatyzacyjnych.

Wiceprzewodniczący komisji weryfikacyjnej Sebastian Kaleta podkreślił w rozmowie z PAP, że komisja ponownie wezwała na rozprawę prezydent Warszawy. "Lista pytań do niej jest bardzo długa, jeśli zdecydowałaby się stawić" - podkreślał.

Hanna Gronkiewicz-Waltz ponownie nie stawiła się przed komisją. Rzecznik ratusza Bartosz Milczarczyk mówił we wtorek PAP, że "przepisy o komisji i działanie komisji naruszają przepisy konstytucyjności, a pani prezydent nigdy nie firmuje żadnych działań, które są niezgodne z konstytucją".

Nowelizacja ustawy o komisji weryfikacyjnej przewiduje zwiększenie kar grzywny do 10 tys. zł za pierwsze niestawiennictwo przed komisję weryfikacyjną i do 30 tys. zł za kolejne, a także możliwość zatrzymania i doprowadzenia na rozprawy świadków decyzją prokuratora okręgowego.

Drugim obok Gronkiewicz-Waltz świadkiem wezwanym na środową rozprawę jest były urzędnik ratusza Marek Dębski. Kaleta wyjaśnił, że Dębski był kierownikiem w Wydziale Spraw Dekretowych w BGN-ie i nadzorował pracowników przygotowujących decyzje reprywatyzacyjne.

Kaleta powiedział, że Dębski pojawił się m.in. przy głośnej sprawie kamienicy przy ul. Noakowskiego 16 i w szeregu innych reprywatyzacji. "Będzie szczegółowo przez komisję przesłuchiwany na okoliczności związane z jego pracą w urzędzie, również relacji między pracownikami i relacji z +handlarzami roszczeń+" - zapowiedział Kaleta.

Dopytywany, czego nowego komisja chce się dowiedzieć ws. Noakowskiego 16, skoro już odbyła się rozprawa w tej sprawie i została wydana decyzja, odparł: "Decyzja jest wydana i ustalenia komisji są jasne. Natomiast dla ogólnej oceny funkcjonowania BGN jest istotna kwestia, co robiono w latach rządów Hanny Gronkiewicz-Waltz z informacjami o możliwych nieprawidłowościach w tym postępowaniu reprywatyzacyjnym".

Na początku br. komisja uznała, że decyzja reprywatyzacyjna z 2003 r. ws. nieruchomości przy Noakowskiego 16 została podjęta z naruszeniem prawa. Komisja zobowiązała też beneficjentów reprywatyzacji do zwrotu równowartości nienależnego świadczenia w wysokości ponad 15 mln zł.