Abp Scicluna: Wiem, iż ludzie są rozzłoszczeni

KAI |

dodane 14.06.2019 12:31

Musimy przejść od pięknego, dobrego dokumentu do stawania się wzorcem najlepszych praktyk. Nie ma innej odpowiedzi, jak prawda – powiedział abp. Charlesa Scicluna.

Abp Scicluna: Wiem, iż ludzie są rozzłoszczeni Abp Charles Scicluna.

Arcybiskup Malty, sekretarz pomocniczy Kongregacji Nauki Wiary, który w imieniu papieża koordynuje na całym świecie działania na rzecz walki z wykorzystywaniem seksualnym małoletnich przez duchownych jest gościem zebrania plenarnego polskich biskupów. Dziś drugi i ostatni dzień spotkania, którego tematem jest ochrona dzieci i młodzieży.

TŁUMACZENIE:
„Ludzie muszą wiedzieć, że biskup ma delegata, do którego można się zwrócić i zawiadomić o przypadkach wykorzystywania seksualnego małoletnich, zawiadomić o obawach dotyczących ich proboszcza czy katechety. Muszą wiedzieć, że zostaną wysłuchani z szacunkiem i współczuciem oraz, że będzie miało miejsce postępowanie. Ważne jest wysłuchanie ludzi, ale trzeba następnie działać. W przeciwnym razie ludzie tracą zaufanie

W rozmowie z KAI arcybiskup zaznaczył, że „nieuczciwie jest twierdzenie obecnie, iż osoba zawiadamiająca o nadużyciach kapłana czyni coś złego, czy wypowiada kłamstwa.” Dodał, iż rozumie, że w kulturze polskiej istnieje instynkt, pewien mechanizm samoobrony przed donosicielstwem.

- Sądzę, że moje przesłanie powinno być przesłaniem nadziei, w tym sensie, że zdaję sobie sprawę ze złożoności sytuacji, wiem, iż ludzie są rozzłoszczeni i oczekują, że Kościół będzie zdolny do zapewnienia dzieciom i ludziom młodym bezpieczeństwa. Przeczytałem ponownie wytyczne Konferencji Episkopatu Polski oraz dołączony do nich dokument na temat prewencji. Obejrzałem też film „Tylko nie mów nikomu” z podpisami w języku angielskim. Wywołał on we mnie poczucie smutku. Musimy przejść od pięknego, dobrego dokumentu do stawania się wzorcem najlepszych praktyk. Nie ma innej odpowiedzi, jak prawda. W obliczu faktów konieczna jest pokora, a gdy popełnimy błąd - uznanie go. Trzeba uświadomić sobie, że szaleństwem jest próba ochrony instytucji w imię przeświadczenia, że w ten sposób uda się rozwiązać kryzys. Musimy bronić nasz lud. A gdy jesteśmy zdolni do obrony naszego ludu, to instytucja zatroszczy się o siebie sama. A jeśli idzie o biskupów polskich, chciałbym ich zachęcić do realizowania wytycznych, które sami uchwalili – bardzo dobrych wytycznych, w których znajdują drogę wyjścia z trudnych sytuacji - powiedział abp Scicluna.

(pełny tekst wywiadu opublikujemy ok. godz. 19.00)

Tagi: