Będzie wojna francusko-amerykańska?

Bartosz Bartczak

dodane 29.07.2019 13:21

Donald Trump mówi o „głupocie Macrona”. Chodzi o specjalny podatek planowany przez francuski rząd. Może on wywołać wojnę handlową między Francją a USA.

Będzie wojna francusko-amerykańska? paquierjacques / CC 2.0 Emmanuel Macron

Amerykański prezydent zagroził zdecydowanymi działaniami. Podniesione miałyby być m.in. cła na francuskie wina, których olbrzymie ilości są wysyłane za Atlantyk. A wszystko przez nowy podatek, który planuje wprowadzić rząd francuski. Ma on wynosić 3 proc. i obejmować przychody osiągane z usług cyfrowych. Podatek ten miałby dotyczyć firm, które we Francji osiągają przychody powyżej 25 mln euro rocznie.

Nazwa podatku, GAFA, pochodzi od nazw czterech amerykańskich gigantów internetowych: Google, Amazon, Facebook i Apple. To one miałyby się stać główną „ofiarą” nowej polityki podatkowej francuskiego rządu. Podatek ma przynieść budżetowi Francji 400 mln euro. Przychody te są potrzebne, aby rząd mógł spełnić obietnice prezydenta dane „żółtym kamizelkom”.

Emmanuel Macron obiecał Francuzom podniesienie płacy minimalnej o 100 euro i anulowanie wzrostu składki na ubezpieczenia społeczne dla najuboższych emerytów. Stało się to w obliczu narastającej skali protestu przeciwko zapowiadanej podwyżce akcyzy na paliwo. Protesty te przekształciły się w ruch społeczny, których symbolem stała się żółta kamizelka, wożona przez kierowców francuskich w samochodzie.

Nowy podatek, który w dodatku ma działać wstecz (naliczany ma być od 1 stycznia 2019 r.), nie spodobał się Amerykanom. Firmy z wielkiej czwórki GAFA generują spore zyski dla amerykańskiej gospodarki. Już na początki swoich rządów Donald Trump zapowiedział dbanie o interesy amerykańskich firm nawet kosztem wojen handlowych. Koncerny odwdzięczają się prezydentowi, włączając się w jego politykę, np. względem chińskiego giganta Huawei.

Wojna handlowa z USA może być znacznym problemem dla Francji. Ameryka jest dla Francuzów trzecim partnerem eksportowym. Jest też znacznym odbiorcą francuskiego wina. W obliczu spadku krajowej konsumpcji rynki eksportowe są dla francuskich producentów tego napoju niezwykle ważne. Wyższe cła mogłyby mocno uderzyć w tę ważną dla Francji gałąź produkcji rolnej.

 

Tagi: