Pawłowice. Śmiertelny wypadek w kopalni Pniówek

Marcin Iciek /Radio eM /PAP

dodane 06.08.2019 11:33

Nie żyje górnik-sygnalista z kopalni Pniówek w Pawłowicach. Wypadek miał miejsce 830 metrów pod ziemią.

Pawłowice. Śmiertelny wypadek w kopalni Pniówek Kopalnia Węgla Kamiennego "Pinówek".

Do śmiertelnego wypadku doszło dzisiaj w kopalni Pniówek w Pawłowicach. Informację o tragedii potwierdziła Radiu eM Anna Swiniarska-Tadla z Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach:

Na miejscu są przedstawiciele Wyższego Urzędu Górniczego, którzy będą badać okoliczności zdarzenia.

Poprzedni tragiczny w skutkach wypadek w polskim górnictwie węgla kamiennego miał miejsce 31 lipca. Na dwóch pracowników w Zakładzie Górniczym Sobieski w Jaworznie (Śląskie) najechała 500 m pod ziemią kolejka podwieszana; jeden z nich zginął, drugi został ranny.

Do ostatniego śmiertelnego wypadku w kopalni Pniówek doszło 27 marca br. 33-letni górnik zginął podczas prac likwidacyjnych w rejonie ściany wydobywczej ok. 900 metrów pod ziemią.

W tym roku w polskim przemyśle wydobywczym zginęło już 20 osób, w tym w kopalniach węgla kamiennego - 14.

Najtragiczniejszym ubiegłorocznym wypadkiem górniczym było majowe tąpnięcie w kopalni Zofiówka, gdzie zginęło pięciu górników. Ponadto 20 grudnia ub. roku w czeskiej kopalni CSM Stonawa wybuch metanu zabił 13 górników, wśród nich 12 Polaków.