Kocyk na pożegnanie

Aleksandra Pietryga

GN 41/2019 |

publikacja 10.10.2019 00:00

Maleńkie rożki stworzone jakby dla lalek. Miękkie kocyki, w których mamy mogą schować zapłakane twarze. Pastelowe kolory. Wszystko, by choć trochę złagodzić ból rodziców po stracie dziecka, które zmarło, zanim zdążyło się urodzić.

Marta Heleniak i Małgorzata Rozkosz, pielęgniarki z Rudy Śl., z rożkami i kocykami dla przedwcześnie zmarłych dzieci. henryk przondziono /foto gość Marta Heleniak i Małgorzata Rozkosz, pielęgniarki z Rudy Śl., z rożkami i kocykami dla przedwcześnie zmarłych dzieci.

Rożek powstawał sześć miesięcy. Tyle czasu potrzebowała mama po stracie swojego nienarodzonego dziecka, by uporać się z ogromnym bólem. To była jej forma terapii. Dzień po dniu, tydzień po tygodniu młoda kobieta pochylała się nad kolorowym kawałkiem materiału, a łzy płynęły na miękką tkaninę…

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.