publikacja 19.12.2019 00:00
Mieszkająca w Szwecji ciemnoskóra Hareg spodziewała się dziecka. Szwedzkie służby socjalne zapowiedziały, że zaraz po porodzie je odbiorą. 30-latka przyjechała więc do Polski i tu urodziła małego Filipa.
Przemysław Kucharczak /Foto Gość
▲ Kobieta i jej syn znaleźli przystań na Śląsku.
Teraz mama i jej synek przebywają w Katowicach. Opowiemy wam ich historię.
Informacja o planie odebrania syna, którego nosiła pod sercem, wstrząsnęła młodą kobietą. – Płakałam przez trzy noce – wspomina dzisiaj.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł