publikacja 28.05.2020 00:00
Wiersze ks. Jana Twardowskiego są jak cebula. To znaczy: mają warstwy.
Irena Jarosińska /pap
W wierszach ks. Jana Twardowskiego odbiorcy odnajdują własne doświadczenie. Dlatego ta poezja jest tak bardzo popularna.
Przez wiele lat nie rozumiałem fenomenu popularności wierszy ks. Jana Twardowskiego. Wydawało mi się, że ich siła tkwi głównie w prostocie i ciepłym, życzliwym humorze, którym piszący kapłan obdarza opisywany świat. Jego poezję traktowałem jak zbiór złotych myśli – dobrych do tego, by wpisać je komuś do sztambucha, ale niekoniecznie takich, nad którymi chciałbym się dłużej zatrzymać. Po dłuższej przerwie wracam do tych tekstów i ze zdziwieniem odkrywam, że dziś czytam je zupełnie inaczej.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł