publikacja 06.01.2021 00:00
W powiedzeniu „Umiesz liczyć? Licz na siebie” zdecydowanie zmieniłbym odpowiedź i wskazał na opiekuna Maryi. Nie zważając na kpiny, wziął pod dach kobietę w ciąży, czym wystąpił przeciwko obyczajom i… tym samym pokazał charakter. Otrzymał konkretne zadanie: miał wychować Syna Boga, by ten wyszedł na ludzi.
Z góry uprzedzam: nie chcę bawić się w dorabianie do jego historii pobożnej ideologii i pisanie wyssanej z palca ckliwej, cukierkowej hagiografii. Skupię się jedynie na tym, co o nim wiemy. A to naprawdę wystarcza.
Opowieść o Józefie Egipskim pokazuje, jak wiele może zależeć od jednego człowieka. Targany wątpliwościami, sprzedany przez braci i zamknięty w ciemnościach lochu młodzieniec okazał się mężem opatrznościowym nie tylko dla swego kraju, ale i dla narodu wybranego. Bóg błogosławił całemu domowi Potifara, a później całemu potężnemu Egiptowi „ze względu na Józefa”. To nieprawdopodobna obietnica: Bóg może błogosławić całemu miastu, ba, całemu krajowi ze względu na ciebie i twoją modlitwę.
Opowieść o Józefie – mężu Maryi – to również podpowiedź, jak wiele zależy od decyzji jednego człowieka. Jak potoczyłaby się historia zbawienia, gdyby młodziutka Miriam nie spotkała na swojej drodze imiennika potężnego zarządcy Egiptu?
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.