O. Żak o sprawie ks. Dymera: Pretensje do Kościoła są uzasadnione. Trzeba to naprawić

publikacja 16.02.2021 20:45

Pretensje do Kościoła są w tym przypadku uzasadnione. Teraz uwaga wszystkich jest skierowana na abp. Dzięgę i abp. Głodzia, jak się zachowają, czy przeproszą, czy zadośćuczynią sprawiedliwości - tak dyrektor Centrum Ochrony Dziecka przy Akademii Ignatianum o. Adam Żak skomentował sytuację po dzisiejszej śmierci ks. Andrzeja Dymera.

O. Żak o sprawie ks. Dymera: Pretensje do Kościoła są uzasadnione. Trzeba to naprawić Tomasz Gołąb /Foto Gość O. Adam Żak SJ

Kierowane pod adresem ks. Dymera zarzuty nadużyć seksualnych znane były jego przełożonym w 1995 r. Ale dopiero po jego śmierci gdański sąd kościelny poinformował o ogłoszeniu przed kilkoma dniami wyroku II instancji w tej sprawie. Orzeczenie nie zostało podane do publicznej wiadomości. Zostało wysłane do Watykanu oraz do archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej, której duchownym był ks. Dymer.

- Niesłychana przewlekłość kościelnych procedur w sprawie ks. Andrzeja Dymera oraz brak odpowiedniego traktowania osób skrzywdzonych na wielu etapach tego postępowania, nie mają żadnego usprawiedliwienia - skomentował prymas Polski abp Wojciech Polak.

Jak teraz, po śmierci ks. Dymera, naprawić tę sytuację?

- To sprawa wyobraźni pasterskiej abp. Andrzeja Dzięgi. To owce z owczarni jemu powierzonej zostały skrzywdzone. Jeśli rozumie cierpienie i ból tych, których pozbawił sprawiedliwości, to podejmie kroki, również w imieniu swoich poprzedników i współpracowników, by tę sprawiedliwość przywrócić. Trzeba przeprosić, powiedzieć: mea culpa i zadośćuczynić. Trzeba przywrócić sprawiedliwość. To sprawa podstawowa. Jeśli tak się nie stanie, to zrobią to inni, ale będą jeszcze mocniej oskarżać tych, którzy są winni tych zaniedbań - stwierdził o. Żak.