Krzyże zostają w szkołach

KAI |

dodane 17.03.2011 10:45

Trybunał Konstytucyjny Austrii orzekł, że nie widzi przeszkód, aby w klasach szkolnych oraz w przedszkolach wisiały krzyże. Dzieci mogą też w tych obiektach obchodzić święta religijne.

Krzyże zostają w szkołach Hneryk Przondziono/Agencja GN Arcybiskup Wiednia podkreślił, że „orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego umacnia ten humanistyczny cel wychowawczy i potwierdza, że krzyż jako znak religijny i kulturowy ma ważne miejsce również w życiu publicznym“.

Orzeczenie dotyczy wprawdzie przypadku z Dolnej Austrii, ale stanowi precedens dla całego kraju.

„Umacnia ono wychowanie etyczne i religijne oraz związane z tym prawa rodziców i nauczycieli, oświadczył przewodniczący Konferencji Biskupów Austriackich. To ważne zarówno dla rodziców jak i dzieci, aby wartości moralne, społeczne i religijne stanowiły stały element ogólnego wychowania człowieka” - stwierdził kard. Christoph Schönborn w rozmowie z austriacką agencją katolicką „Kathpress“.

Arcybiskup Wiednia podkreślił, że „orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego umacnia ten humanistyczny cel wychowawczy i potwierdza, że krzyż jako znak religijny i kulturowy ma ważne miejsce również w życiu publicznym“. „Tym samym – dodał – sędziowie opowiedzieli się za prawem człowieka do religijnego wychowania w Austrii“.

Również odpowiedzialny za duszpasterstwo rodzin w austriackim episkopacie bp Klaus Küng uważa, że orzeczenie Trybunału stanowi „wyraźny znak, przemawiający za tym, aby symbole religijne, takie jak krzyż, powinny mieć trwałe miejsce nie tylko w przedszkolach, ale też w życiu publicznym“. „Konfrontacja z symbolami, w tym przypadku z krzyżem, w żadnym razie nie szkodzi dzieciom, ale przyczynia się do bardziej odpowiedzialnego otwarcia na wartości społeczne, religijne i moralne” - stwierdził bp Küng.

Nawiązując do obowiązującej w Dolnej Austrii ustawy o przedszkolach, która stała się powodem skargi jednego z obywateli, Trybunał Konstytucyjny oświadczył, że „krzyż wiszący w pomieszczeniach, w których większość dzieci jest wyznania chrześcijańskiego, nie jest sprzeczny z prawem“.

Tym samym Trybunał Konstytucyjny odrzucił jako bezzasadny wniosek, według którego obchodzenie takich świat, jak np. Mikołajki, jest sprzeczne z konstytucją. „Uczestniczenie w takich świętach nie jest obowiązkowe, a więc nie narusza bezpośrednio dóbr wnioskodawcy“ - stwierdzili sędziowie Trybunału wyjaśniając jednocześnie, że w przedszkolach nie ma obowiązku uczestniczenia w takich uroczystościach.

Skargę przeciwko krzyżowi w przedszkolu i obchodzeniu świąt religijnych wniósł ojciec jednego z przedszkolaków w Dolnej Austrii. Mężczyzna chciał, aby jego córka „aż do momentu osiągnięcia wieku, w którym mogłaby sama zdecydować o wyborze religii, nie była członkiem żadnej z nich, ale żeby była otwarta na świat i na pluralizm“. Uważał, że przepisy obowiązujące w Dolnej Austrii naruszają Europejska Konwencję Praw Człowieka i zagwarantowana w niej wolność sumienia i wyznania, a także art. 14 konstytucji, który gwarantuje „pełną wolność sumienia i wyznania“. Konstytucjonaliści nie zgodzili się z tym twierdzeniem.