Trzeba wstrząsnąć politykami

GN 37/2011 |

publikacja 15.09.2011 00:15

O słabościach polskiej sceny politycznej i o tym, co nas czeka po wyborach z prof. Ryszardem Bugajem rozmawia Bogumił Łoziński.

Prof. Ryszard Bugaj jest ekonomistą, pracuje w Instutucie Nauk Ekonomicznych PAN.  W PRL był działaczem opozycji, uczestniczył w obradach Okrągłego Stołu. W III RP poseł na sejm i polityk, m.in. lider Unii Pracy. Społecznie doradzał prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu w sprawach gospodarczych PAP/Andrzej Rybczyński Prof. Ryszard Bugaj jest ekonomistą, pracuje w Instutucie Nauk Ekonomicznych PAN. W PRL był działaczem opozycji, uczestniczył w obradach Okrągłego Stołu. W III RP poseł na sejm i polityk, m.in. lider Unii Pracy. Społecznie doradzał prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu w sprawach gospodarczych

Bogumił Łoziński: Jak Pan Profesor ocenia kampanię wyborczą do parlamentu?

Autorem koncepcji „Polski Solidarnej” był Lech Kaczyński, którego był Pan doradcą. Czy jego śmierć może mieć wpływ na odejście PiS od tej idei?

– Myślę, że tak. To jest zresztą element, który łączy całą klasę polityczną. Chodzi o to, aby w żadnej sprawie nie związać sobie rąk, wygrać wybory poprzez różne sztuczki. Rekord świata bije tu SLD, który wystawia do parlamentu panią tańczącą na rurze, czy pokazuje Grzegorza Napieralskiego ciągnącego ciężarówkę albo rozdającego jabłka.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.