PAP |
publikacja 28.11.2025 21:05
W negocjacjach nad planem pokojowym weźmie udział m.in. szef Sztabu Generalnego - stwierdził prezydent Zełenski
GIAN EHRENZELLER /PAP/EPA
Andriej Jermak
W kolejnej rundzie negocjacji na temat planu pokojowego, mającego zakończyć wojnę Rosji z Ukrainą, ta druga będzie reprezentowana przez szefa Sztabu Generalnego, sekretarza Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony, a także wysłanników MSZ i wywiadu. Zapowiedział to w piątek prezydent Wołodymyr Zełenski.
Szef państwa wystąpił w nagraniu, w którym poinformował, że przyjął dymisję szefa swojej kancelarii Andrija Jermaka, stojącego dotychczas na czele ukraińskiej delegacji na te rozmowy. Jermak jest objęty śledztwem w sprawie afery korupcyjnej na szczytach władzy, w związku z czym w jego mieszkaniu przeprowadzono w piątek przeszukanie.
- Wkrótce odbędą się rozmowy, będą na nich nasi przedstawiciele - szef Sztabu Generalnego (Andrij Hnatow), przedstawiciele MSZ, sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony (Rustem Umierow) oraz nasz wywiad - powiedział Zełenski w przemówieniu.
Zaapelował przy tym do społeczeństwa o jedność i siłę wewnętrzną. - Każdy musi teraz działać właśnie tak - w interesie naszego państwa - i bronić naszego państwa. To zasada niezmienna. Już w najbliższym czasie odbędą się spotkania ze stroną amerykańską - poinformował prezydent Ukrainy.
Administracja prezydenta USA przedstawiła w ubiegłym tygodniu Ukrainie liczący 28 punktów plan pokojowy, naciskając, by został on zaakceptowany najpóźniej do czwartku - 27 listopada. Według doniesień medialnych plan ten obligowałby Kijów m.in. do nieprzystępowania do NATO, ograniczenia liczebności wojsk do 600 tys. żołnierzy oraz oddania Rosji części terytorium.
W minioną niedzielę w Genewie odbyły się rozmowy delegacji USA i Ukrainy, poświęcone porozumieniu, bazującemu na 28-punktowym planie, który miał zostać opracowany przez przedstawicieli przywódców USA i Rosji - Steve'a Witkoffa i Kiriłła Dmitrijewa. W Szwajcarii spotkali się sekretarz stanu USA Marco Rubio i - po stronie ukraińskiej - Andrij Jermak.
Kijów zakomunikował, że pierwotny projekt planu pokojowego został tam zmieniony i obecnie dokument zawiera 19 punktów.
Trump przekazał we wtorek, że do ustalenia w porozumieniu pokojowym zostało tylko kilka punktów spornych, wobec czego polecił swojemu wysłannikowi Witkoffowi, by spotkał się z Władimirem Putinem. Minister (sekretarz) sił lądowych Dan Driscoll ma natomiast prowadzić rozmowy z Ukraińcami.
Ukraińskie organy antykorupcyjne ujawniły 10 listopada informacje na temat uczestników rozległego systemu korupcyjnego w energetyce. Pobierali oni od kontrahentów Enerhoatomu, państwowego operatora elektrowni jądrowych, łapówki w wysokości od 10 do 15 proc. wartości kontraktów. Nielegalne środki miały być legalizowane przez tzw. back office w centrum Kijowa, przez który - jak ustalono - przeszło około 100 mln dolarów.
W aferze, znanej od kryptonimem "Midas", figuruje nazwisko Tymura Mindicza, biznesmena i bliskiego współpracownika Zełenskiego. Uważany jest on za organizatora całego procederu. Wyjechał za granicę na kilka godzin przed przeszukaniami u uczestników afery.
Media i eksperci przypuszczają, że pod pseudonimem Ali Baba, który pojawia się w śledztwie w sprawie afery "Midas", stoi Jermak. Byłemu już szefowi administracji prezydenta po przeszukaniu jego mieszkania nie postawiono dotąd żadnych zarzutów.
Z Kijowa Jarosław Junko