"Rz": Inwazja cybergangów ze Wschodu

PAP |

publikacja 02.01.2026 06:45

"Na bankowca" i "na inwestycje".

"Rz": Inwazja cybergangów ze Wschodu Szymon Zmarlicki /Foto Gość Gliwice, 22.03.2017 r. Nóż, klawiatura, cyberprzemoc - zdjęcie ilustracyjne

Jak grzyby po deszczu powstają grupy przestępcze zorganizowane na wzór korporacji, wyspecjalizowane w oszustwach metodą "na bankowca" i "na inwestycje"; proceder opanowali ukraińscy przestępcy - pisze piątkowa "Rzeczpospolita".

Według gazety, telefony do ofiar są wykonywane z call center w Kijowie, Odessie czy Charkowie, a w Polsce pozostała część grupy pilnuje finału oszukańczego przedsięwzięcia, czyli wypłaty pieniędzy. Proceder jest urządzony na wzór korporacji, a kandydaci są badani wariografem - tak działają współczesne cybergangi, które okradają ofiary podszywając się pod pracowników banków i pod platformy inwestycyjne. Kontrolują go przestępcy z Ukrainy, ścigani przez polskie oraz ukraińskie służby.

"To grupy przestępcze o wysokim stopniu zorganizowania, w niektórych przed przyjęciem każdy kandydat był obligatoryjnie badany na poligrafie (wariografie) i pytany na przykład o współpracę z organami ścigania" - powiedział "Rzeczpospolitej" Marcin Zagórski, rzecznik Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości, które ściga tego typu przestępczość.

Jak poddaje "Rz", w rozbitych dotąd cybergangach obywatele Ukrainy stanowili przeszło 90 proc. składu - pozostali, to inni cudzoziemcy, werbowani do podrzędnych zadań. "Ten kawałek ťtortuŤ jest praktycznie poza zasięgiem polskich grup przestępczych" - przyznał cytowany w artykule wysoki oficer CBZC.

Gazeta informuje, że "oszustwa internetowe nasilają się - w 2023 r. było ich 85 tys., w ubiegłym 93 tys., w obecnym skala nie będzie mniejsza". Statystyki nie wyodrębniają oszustw według modus operandi, jednak policjanci i prokuratorzy z pionów do zwalczania cyberprzestępczości przyznają, że spraw "na bankowca" i "na inwestycje" jest mnóstwo. Kosztem ofiar oszuści osiągają rekordowe zyski. Tylko jedna grupa wyłudziła 6 mln zł w ciągu trzech lat.