Ranni i zabici w wojnie USA i Izraela z Iranem

PAP |

publikacja 27.03.2026 20:15

Oficjalne dane.

Łzy ABEDIN TAHERKENAREH /PAP/EPA Łzy
Po każdym ktoś płacze...

Rzecznik Centralnego Dowództwa USA (CENTCOM) Tim Hawkins poinformował w piątek, że od rozpoczęcia przez Izrael i USA wojny z Iranem ponad 300 amerykańskich żołnierzy zostało rannych. Wcześniej informowano już o 13 zabitych żołnierzach USA.

- Od początku operacji Epicka Furia 303 amerykańskich żołnierzy zostało rannych. Zdecydowana większość odniosła lekkie obrażenia, a 273 żołnierzy powróciło już do służby - powiedział AFP rzecznik CENTCOM.

Inny amerykański urzędnik, chcący zachować anonimowość, poinformował, że podczas działań wojennych 10 żołnierzy zostało ciężko rannych.

Od rozpoczęcia wojny w atakach odwetowych Iranu zginęło około 50 osób, w tym 13 amerykańskich żołnierzy oraz 15 izraelskich cywilów.

Wojna na Bliskim Wschodzie rozpoczęła się 28 lutego od nalotów Izraela i USA na Iran. Teheran odpowiedział atakami zarówno na Izrael, jak i na państwa regionu Zatoki Perskiej, w tym na położone tam amerykańskie bazy wojskowe i obiekty cywilne, takie jak lotniska i instalacje petrochemiczne. 

***

Ponad 1900 osób zginęło, a co najmniej 20 tys. zostało rannych w Iranie w wyniku rozpoczętych 28 lutego ataków USA i Izraela na to państwo - poinformowała w piątek Międzynarodowa Federacja Stowarzyszeń Czerwonego Krzyża i Czerwonego Półksiężyca (IFRC), powołując się na dane irańskiego Czerwonego Półksiężyca.

Jak przekazała przedstawicielka IFRC Maria Martinez, ze względu na wojnę Czerwony Półksiężyc pozostaje jedyną organizacją humanitarną działającą w całym Iranie.

Według danych irańskiego Czerwonego Półksiężyca w trwających atakach uszkodzonych zostało 17 ośrodków organizacji, a 100 karetek zostało albo uszkodzonych, albo zniszczonych. W całym Iranie uszkodzonych miało zostać 289 placówek medycznych i farmaceutycznych oraz ponad 600 szkół i innych ośrodków edukacyjnych.

Wojna na Bliskim Wschodzie rozpoczęła się 28 lutego od nalotów Izraela i USA na Iran. Teheran odpowiedział atakami zarówno na Izrael, jak i na arabskie państwa regionu Zatoki Perskiej, w tym na położone tam amerykańskie bazy wojskowe i obiekty cywilne, takie jak lotniska i instalacje petrochemiczne. Iran zablokował również swobodną żeglugę przez cieśninę Ormuz, wstrzymując tym samym eksport ropy naftowej z Bliskiego Wschodu.